Emocjonalny wpis Ziobry po wyroku sądu. "Coś niezwykle ważnego"

1 godzina temu

"Dzisiejszy wyrok nie przywróci życia mojemu Ojcu ani nie doprowadzi do ukarania sprawcy. Przynosi jednak coś niezwykle ważnego - sądowe potwierdzenie prawdy, o którą nasza rodzina walczyła przez dwadzieścia lat" - napisał Zbigniew Ziobro po wyroku ws. śmierci jego ojca. Polityk podziękował również pełnomocnikom rodziny oraz swojej matce.

Polsat News
Zbigniew Ziobro o wyroku ws. śmierci ojca Jerzego Ziobry

"Sąd Okręgowy w Krakowie po 20 latach wydał wyrok w sprawie śmierci mojego ojca, Jerzego Ziobry. Co najistotniejsze, Sąd podzielił najważniejszy i zasadniczy zarzut podniesiony przez pokrzywdzonych wobec wcześniejszego wyroku uniewinniającego. Uchylił wyrok dotyczący Dariusza Dudka, uznając, iż ustalenia wskazują, iż lekarz popełnił błąd diagnostyczno-leczniczy" - napisał w oświadczeniu Zbigniew Ziobro.

Polityk dodał, iż ten błąd wyczerpuje znamiona czynu zabronionego, który określony jest w art. 160 kodeksu karnego. "Jednocześnie, z powodu przedawnienia, odpowiedzialność karna nie może już zostać wyegzekwowana" - podkreślił.

ZOBACZ: Sprawa lekarzy zmarłego ojca Zbigniewa Ziobry. Sąd wydał wyrok

Zdaniem Ziobry "Sąd Okręgowy w Krakowie wykonał ogromną, wręcz benedyktyńską pracę, mierząc się z rażącymi błędami i zaniechaniami, których - w ocenie Sądu odwoławczego - dopuścił się wcześniej Sąd Rejonowy pod przewodnictwem sędzi Agnieszki Pilarczyk".

Wyrok sądu ws. śmierci ojca Ziobry. "Przynosi coś niezwykle ważnego"

We wpisie polityk wyraził żal, iż rozstrzygnięcie nie zdoła cofnąć lat utraconych wskutek wadliwego prowadzenia sprawy. Dodał, iż to splot złych "decyzji i wieloletnich zaniedbań" doprowadził do tego, iż odpowiedzialność karna nie może zostać wyegzekwowana. "Taki finał postępowania jest na naszej rodziny niezwykle bolesny" - napisał.

"Dzisiejszy wyrok nie przywróci życia mojemu ojcu ani nie doprowadzi do ukarania sprawcy. Przynosi jednak coś niezwykle ważnego - sądowe potwierdzenie prawdy, o którą nasza rodzina walczyła przez dwadzieścia lat" - podkreślił Ziobro.

Dziś Sąd Okręgowy w Krakowie po 20 latach wydał wyrok w sprawie śmierci mojego Ojca, Jerzego Ziobry. Co najistotniejsze, Sąd podzielił najważniejszy i zasadniczy zarzut podniesiony przez pokrzywdzonych wobec wcześniejszego wyroku uniewinniającego. Uchylił wyrok dotyczący Dariusza…

— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) July 23, 2026

Podziękował także mecenasom Adamowi Gomole i Piotrowi Sakowi za "lata konsekwentnej, profesjonalnej pracy, której zwieńczeniem jest dzisiejszy wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie". Słowa szacunku skierował także w stronę prokuratora Pawła Bacy za "rzetelną i profesjonalną" pracę.

"Szczególnie chciałbym podziękować mojej mamie. Przez dwadzieścia lat nie pozwoliła, by ta sprawa została zapomniana. To dzięki jej odwadze, determinacji i niezwykłej konsekwencji możliwe było dochodzenie prawdy. Jako lekarz miała wiedzę, ale przede wszystkim miała siłę, by mimo kolejnych przeszkód i niepowodzeń nigdy się nie poddać" - napisał.

ZOBACZ: Bez Europejskiego Nakazu Aresztowania dla Zbigniewa Ziobry. Jest decyzja sądu

"Gdyby nie Jej niezłomna postawa, dzisiejsze stwierdzenie przez Sąd Okręgowy, iż Jerzy Ziobro został pokrzywdzony w wyniku konkretnych błędów medycznych oraz narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, nigdy by nie zapadło. Za to należy się Jej ogromny szacunek i wdzięczność" - zakończył.

Śmierć Jerzego Ziorby. Sąd wydał wyrok

Jerzy Ziobro był leczony od 22 czerwca 2006 r. w Szpitalu Uniwersyteckim UJ w Krakowie. Zmarł 2 lipca 2006 r. Prokuratura dwukrotnie umarzała śledztwo w tej sprawie.

W 2011 r. rodzina zmarłego złożyła w sądzie własny akt oskarżenia, a rok później sprawa została umorzona. Po zaskarżeniu tej decyzjhi w sądzie okręgowym, a następnie Sądzie Najwyższym sprawa wróciła do pierwszej instancji. W 2016 r. do sprawy po stronie oskarżycieli przystąpiła prokuratura i proces toczył się z oskarżenia publicznego.

ZOBACZ: "Oni nic nie wiedzą". Ziobro zabrał głos ws. unieważnienia mu dokumentów

W lutym 2017 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia uznał, iż nie było związku między działaniami lekarzy a śmiercią pacjenta i uniewinnił czworo lekarzy. Apelacje od wyroku wnieśli oskarżyciel publiczny i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych oraz jeden z oskarżycieli posiłkowych.

W październiku 2022 r. sąd postanowił zwrócić się o opinię uzupełniającą do biegłych z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Sądowej w Lozannie. Ekspertyza wpłynęła do sądu na początku maja br., a w czerwcu, po blisko czteroletniej przerwie, proces był kontynuowany.

WIDEO: Konflikt w PiS to element większego planu? "Moim zdanie to nierealne"
Idź do oryginalnego materiału