Wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska zapowiedziała protest wyborczy po przegranych wyborach na szefa dolnośląskich struktur Koalicji Obywatelskiej. Zarzuca ona zwolennikowi Michała Jarosa - jej kontrkandydata - "jawną agitację" w lokalu wyborczym. KO przeprowadziła w niedzielę wewnętrzne wybory.
Emocje po wyborach w KO. Wielichowska zapowiada protest. "Jawna agitacja"

W niedzielę członkowie Koalicji Obywatelskiej wybierali liderów struktur powiatowych, regionalnych, a także przewodniczącego partii. W tym ostatnim przypadku jedynym kandydatem był premier Donald Tusk. Wybory przeprowadzono z wykorzystaniem urn w biurach powiatowych i regionalnych KO.
Są to pierwsze wybory przeprowadzane w partii Koalicja Obywatelska, czyli ugrupowaniu powstałym w październiku 2025 roku z połączenia Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej oraz Inicjatywy Polskiej - formacji współtworzących dotąd klub parlamentarny KO.
Wybory w KO. Wielichowska zapowiada protest
Dotychczasowy przewodniczący KO na Dolnym Śląsku Michał Jaros ponownie wygrał wybory na to stanowisko. Jak nieoficjalnie podają lokalne media, różnica między nim a wicemarszałek Sejmu Moniką Wielichowską, która zajęła drugie miejsce, wyniosła zaledwie kilka głosów.
Wielichowska zapowiedziała złożenie protestu wyborczego. Jej zdaniem nie zapewniono tajności głosowania, dostrzeżono też wpływanie kandydatów i ich przedstawicieli na sposób głosowania. Jak napisała, prowadzona była "jawna agitacja wyborcza" w obrębie lokalu wyborczego przez zwolennika jej kontrkandydata na przewodniczącego regionu.
Według wicemarszałek Sejmu na takie zjawiska nie zareagowała komisja wyborcza, a niektóre nieprawidłowości, w tym niesamodzielne głosowanie, mają być uwidocznione na fotografiach. "Uważam, iż nieznaczna różnica głosów (...) uprawdopodabnia, iż powyżej opisane nieprawidłowości w istotny sposób mogły wpłynąć na końcowy wynik wyborów" - uznała Wielichowska.
Oświadczenie. pic.twitter.com/uFhBRdSAmS
— Monika WIELICHOWSKA (@MWielichowska) March 8, 2026
Wybory w KO. Nowi szefowie regionów
Na szefa wielkopolskich struktur KO został w niedzielę wybrany poseł Jarosław Urbaniak. Polityk pokonał poznańskiego wiceszefa MSZ Marcina Bosackiego. W stolicy regionu przewodniczącym partyjnych struktur pozostanie poseł Bartosz Zawieja. Urbaniak, spośród 1779 oddanych ważnych głosów, uzyskał 1257, czyli 70,66 proc. Z kolei Marcin Bosacki zdobył 522 głosy poparcia, czyli 29,34 proc
Do tej pory wielkopolskimi strukturami KO, a wcześniej Platformy, kierował senator Rafał Grupiński. W tegorocznych wyborach polityk nie ubiegał się o reelekcję na szefa regionu.
Z kolei w woj. pomorskim dotychczasowy przewodniczący KO Mieczysław Struk ponownie wygrał wybory na to stanowisko. Był jedynym zgłoszonym kandydatem. W niedzielnych wyborach w Pomorskiem wzięło udział 988 osób. Struk, który od 16 lat jest marszałkiem województwa, uzyskał poparcie 909 uprawnionych do głosowania członków partii. Przeciw zagłosowały 74 osoby, a pięć głosów było nieważnych. Frekwencja wyniosła 76,29 proc.
Dyrektor Biura Regionu Pomorskiego Piotr Skiba poinformował, iż w Gdyni i powiecie puckim, gdzie odbyła się rywalizacja o funkcję przewodniczącego KO, zwyciężyli: w Gdyni Tadeusz Szemiot, który pokonał Grzegorza Niewińskiego, natomiast w powiecie puckim Andrzej Styn, który wygrał z Hanną Pruchniewską. W Gdańsku przewodniczącym KO ponownie został wiceprezydent miasta Piotr Borawski, który był jedynym kandydatem.
KO wybrała. Miszalski na czele małopolskich struktur
W wyborach na przewodniczącego struktur Koalicji Obywatelskiej w woj. lubuskim wygrał wojewoda lubuski Marek Cebula. Pokonał on posła Waldemara Sługockiego, który był szefem regionalnym od 2016 r. – poinformował sekretarz lubuskiej Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Gryncewicz.
Marek Cebula otrzymał 293 głosy, a Waldemar Sługocki 251; w regionie 575 członków KO było uprawnionych do głosowania w wewnętrznych wyborach.
Przewodniczącym Koalicji Obywatelskiej w województwie świętokrzyskim został ponownie poseł Artur Gierada, szefujący regionalnym strukturom ugrupowania od ośmiu lat. Głosowało na niego 96 proc. spośród 452 wyborców (84 proc. uprawnionych).
ZOBACZ: "Dla władzy zrobią wszystko". Szef klubu KO o słowach Czarnka nt. Brauna
Na szefa regionu w województwie małopolskim ponownie został wybrany prezydent Krakowa Aleksander Miszalski – przekazał szef struktur KO w Krakowie Szczęsny Filipiak. Za Miszalskim opowiedziało się 91 proc. głosujących czyli 663 osoby; przeciw było 60 głosujących. Frekwencja wyniosła 71 proc.
Szefem KO w Kielcach został dotychczasowy wiceprzewodniczący Michał Piasecki (92 proc. głosów), który pokonał radnego wojewódzkiego Gerarda Pedrycza. Dotychczasowa szefowa kieleckich struktur, prezydent Kielc Agata Wojda, podjęła decyzję o nieubieganiu się o reelekcję. W powiecie staszowskim przewodniczącym został wojewoda świętokrzyski Józef Bryk.
Wybory wewnętrzne w KO. Poznaliśmy niektórych szefów regionów
Wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka został szefem KO w Szczecinie; był jedynym kandydatem. Na niego zagłosowało 128 osób, siedem było przeciw. Z kolei w Podlaskiem na kolejne cztery lata przewodniczącym KO będzie poseł Krzysztof Truskolaski. W niedzielę wieczorem w zamieszczonym w mediach społecznościowych filmiku poinformował, iż w wyborach uzyskał 88 proc. poparcie (nie podał liczby głosów).
Przewodniczącym KO w regionie kujawsko-pomorskim został wybrany senator Tomasz Lenz. Poparcie dla Lenza wyniosło 82 proc., a 18 proc. głosujących było przeciwko jego kandydaturze - poinformował sekretarz partii w regionie Marek Krupecki.
Szefem śląskich struktur KO pozostanie marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa, który w niedzielnych wyborach nie miał kontrkandydatów. Jak poinformował PAP poseł Krzysztof Gadowski, który pracował w komisji zliczającej głosy, Saługę poparło 1146 członków partii.
Przewodniczącym warmińsko-mazurskiej KO został wybrany europoseł Jacek Protas, który był jedynym kandydatem na tę funkcję. - Otrzymał 93,18 proc. głosów "za". Oddano 645 ważnych głosów: 601 "za" i 44 "przeciw" - poinformował członek krajowej komisji wyborczej Łukasz Wojtanowski. Dodał, iż frekwencja w regionie wyniosła około 79 proc.
Jednym z regionów, gdzie o szefowanie lokalnym strukturom KO ubiegało się więcej niż jeden kandydat, było woj. opolskie. Tam na szefa regionu wybrano Roberta Węgrzyna. Były poseł otrzymał 390 głosów, a jego przeciwnik - poseł na Sejm Tomasz Kostuś - 180 głosów.
W samym Opolu przewodniczącym struktur miejskich KO został kojarzony z posłem Kostusiem wicemarszałek województwa Zbigniew Kubalańca.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


8 godzin temu









