Elon Musk angażuje się w wewnętrzne działania obcych państw, w tym najpewniej również Polski. Jak zauważyła Sylwia Czubkowska, autorka podcastu Techstorie, amerykański miliarder ma "podbijać treści" dotyczące naszego kraju na jego platformie X, a ponadto coraz częściej używać argumentów związanych z Polską. Ekspertka wyjaśniła też, na czym ma polegać podatek cyfrowy nałożony na big techy.
Elon Musk zajął się Polską. "To nie są tylko połajanki"
Zdaniem Sylwii Czubkowskiej, ekspertki specjalizującej się w nowych technologiach, już teraz są widoczne wzrosty "wpływów wewnętrznych", które ma realizować Elon Musk bądź grupa skoncentrowana wokół niego. Takie działania miały dotknąć między innymi Wielką Brytanię oraz Niemcy, a ostatnio także Rumunię czy Polskę.
ZOBACZ: Czarnek ocenia zachowanie Muska. "Nie podpisuję się"
Jak uściśliła, amerykański miliarder "ma podbijać treści" dotyczące naszego kraju. - To nie są tylko połajanki między Muskiem a ministrem Radosławem Sikorskim, tylko coraz częstsze używanie argumentów związanych z Polską - podkreśliła.
Podatek cyfrowy, zapłacą go big techy. Czym dokładnie jest?
Czubkowska wyjaśniła, że algorytmy i mechanizmy platformy X są "ewidentnie centralnie sterowane". - X odciął naukowcom dostęp do API (interfejs programowania aplikacji - red.), wiec opieramy się (…) na tym, co widzimy (na tym serwisie - red.) - dodała.
Poruszyła również temat podatku cyfrowego, czyli opłaty obciążającej wielkie korporacje zarabiające globalnie w szeroko rozumianej branży internetowej - również na Europejczykach. Taka forma daniny obowiązuje w niektórych państwach, ale w Polsce jak dotąd nie. Wokół jej wprowadzenia trwa w naszym kraju debata, do której włączyli się premier czy przyszły ambasador USA.
Dodała, iż takie big techy - w tym właśnie serwis X - płacą podatki "niekoniecznie lokalnie", ale odprowadzają opłaty głównie tam, gdzie firmy te zostały zarejestrowane. Wyjątkiem jest Irlandia, ponieważ to właśnie w tym państwie mają znajdować się centrale wielkich korporacji na Unię Europejską.
Wielkie korporacje zarabiają na polskich klientach. Płacą niewielkie podatki
Jak dodała ekspertka, te firmy płacą polski CIT, ale w porównaniu do ich ogromnych przychodów z tutejszych rynków, te opodatkowania są niewielkie. - Taki Netflix, Amazon, Uber, Google, który zarabia w Polsce chociażby na reklamach czy klientach, większość podatków płaci w Kalifornii, trochę w Irlandii - wyliczyła.
ZOBACZ: "Ważny krok w kierunku pokoju". Tusk zabrał głos ws. rozmów USA-Ukraina
Do tej pory na wprowadzenie podatku cyfrowego zdecydowały się Francja, Austria czy Wielka Brytania. Z kolei Komisja Europejska rozpoczęła pierwsze prace w tej sprawie siedem lat temu.