„Ella McCay”: Gra w chińczyka, a nie szachy 5D

1 godzina temu
Zdjęcie: Foto: mat.pras.


„Ellę McCay” ogląda się tak, jakby jej akcja rozgrywała się w Nibylandii. Niby są jakieś problemy, ale bez głębi i wiarygodności.
Idź do oryginalnego materiału