Gwałtowne spływy wód z Wysoczyzny Elbląskiej wymusiły natychmiastową reakcję władz miasta. Choć sytuacja na tę chwilę jest stabilna, służby postawiono w stan pełnej gotowości, a przy szpitalu przy ul. Związku Jaszczurczego pojawiły się pierwsze zabezpieczenia.
Mieszkańców Elbląga poruszył widok wezbranej Kumieli, która po intensywnych opadach i szybkim spływie wód z wyżej położonych terenów Wysoczyzny Elbląskiej, znacznie podniosła swój poziom. W odpowiedzi na potencjalne zagrożenie, dziś o godzinie 9:00 rano, prezydent Michał Missan zwołał pilne posiedzenie Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.
Mobilizacja na najwyższym szczeblu
W naradzie uczestniczyli kluczowi decydenci: przedstawiciele służb mundurowych, pracownicy jednostek miejskich oraz eksperci z Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Głównym tematem była analiza sytuacji na dwóch kluczowych dla miasta ciekach wodnych – Kumieli oraz Babicy.
– Wszystkie adekwatne służby od wczesnych godzin porannych pozostają w stanie gotowości. Prowadzimy stały monitoring koryta rzeki, wszystkich przepustów oraz newralgicznych punktów infrastruktury hydrotechnicznej – zapewniają przedstawiciele ratusza.
Szpital pod szczególnym nadzorem
Największą uwagę skupiono na tradycyjnie najbardziej zagrożonym punkcie miasta – terenie szpitala przy ul. Związku Jaszczurczego. To właśnie tam Kumiela potrafiła w przeszłości pokazać swoje niszczycielskie oblicze.
Aby uniknąć czarnego scenariusza, podjęto już pierwsze działania prewencyjne. Rozstawiono 10 specjalistycznych rękawów przeciwpowodziowych. Przygotowano zapas worków z piaskiem, które w razie potrzeby zostaną użyte do wzmocnienia nabrzeży.
Strategia: udrożnić ujście
Zgodnie z rekomendacjami ekspertów z Wód Polskich, kluczem do bezpieczeństwa Elbląga jest w tej chwili zapewnienie swobodnego odpływu mas wody. Sytuacja o godzinie 10:30 została określona jako stabilna, jednak dynamika zjawisk na Wysoczyźnie Elbląskiej nakazuje zachowanie najwyższej czujności.
Wody Polskie rozpoczęły już prace mające na celu udrożnienie ujścia Kumieli do rzeki Elbląg. Usunięcie zatorów i przeszkód w tym miejscu ma przyspieszyć spływ wody i obniżyć jej poziom w samym centrum miasta.
Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego apeluje o spokój, ale jednocześnie prosi mieszkańców o śledzenie komunikatów. w tej chwili działania skupiają się na pasywnym monitoringu i zabezpieczaniu mienia w punktach o największym ryzyku zalania.
fot. KPPSP Elbląg








