Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego nie brakowało emocji. Karolowi Nawrockiemu podpadła Anna Maria Żukowska. – Nastąpił wtedy silny kontakt wzrokowy – analizuje zachowanie prezydenta ekspert od mowy ciała. Karol Nawrocki chciał zaatakować Karol Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Prezent chciał niby porozmawiać o Radzie Pokoju i SAFE, ale wplótł w to też próbę ataku na Włodzimierza Czarzastego i jego kontaktów z pewną kobietą z Rosji. Jak lwica lidera Lewicy broniła Anna Maria Żukowska, która nagle przerwała prezydentowi.- Będzie czas, pani poseł, keep calm – odpowiedział jej Nawrocki. Mowa ciała wiele zdradza!
Goniec.pl poprosił o recenzję zachowania prezydenta Maurycego Seweryna, eksperta od mowy ciała i autora książki „Mowa ciała mówcy”. – W momencie dojścia do interakcji z panią poseł Żukowską, nastąpiła cała sekwencja zachowań, która została ujęta w czasie mniej więcej trzech sekund. Pierwszym elementem było zauważenie tego, iż pani Żukowska zaczyna być aktywna. Nastąpił wtedy silny kontakt wzrokowy, prezydent wyłapał panią Żukowską, jej zachowanie – zaczął analizę ekspert. Następnie Seweryn wskazał na pewien mały gest. – Drugim elementem było spojrzenie na kartkę, która leżała na jego kolanach i jednocześnie oblizanie się. Spojrzenie na kartkę jest elementem ucieczki i szansy na to, by mógł się zastanowić. Ucieczka od publiczności. Oblizywanie się