Eksperci rozpisali przyszłość rynku ropy. Jeden scenariusz uspokaja, drugi przeraża. "Zbyt wiele wstrząsów dzieje się naraz" [ANALIZA]

2 godzin temu
Zdjęcie: Statki handlowe kotwiczą u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich z powodu zakłóceń w żegludze w Cieśninie Ormuz, Dubaj, 2 marca 2026 r.


Światowy rynek ropy znalazł się w punkcie zwrotnym. Po gwałtownej wymianie uderzeń między USA, Izraelem i Iranem inwestorzy nerwowo śledzą każdy ruch w rejonie Cieśniny Ormuz — miejsca, od którego zależą ceny energii na całym świecie. To właśnie tam przebiega najważniejsza arteria transportu surowców z Bliskiego Wschodu, a jej ewentualne zablokowanie mogłoby uruchomić efekt domina w globalnej gospodarce. Eksperci kreślą dziś dwa możliwe scenariusze: jeden daje rynkom oddech, drugi zapowiada paliwowy wstrząs i powrót inflacyjnych obaw. Stawką są nie tylko ceny ropy, ale także tempo wzrostu gospodarczego i stabilność finansowa świata, w tym Europy.
Idź do oryginalnego materiału