Ekscelencja redaktor. „Niedyplomatycznie” Marka Magierowskiego

3 godzin temu

Zawód ambasadora i dziennikarza łączy niejedno, ale kilka cech wydaje się kluczowych: ciekawość świata, otwartość na ludzi i szeroka, choć niekoniecznie głęboka, wiedza ogólna. Magierowski spaja te cechy w swej umysłowości, prezentując umysłowość unikatową pośród setek ambasadorów i tysięcy dziennikarzy. Będąc politycznym nominatem na stanowisko ambasadora (Izrael), dowiódł, iż ze swoim zestawem zalet może stać się kimś wyjątkowym,

nie tylko w dyplomacji.

Powstaje choćby pytanie, co się stało w MSZ, iż tak zdolnego gościa zaczęto wysyłać na placówki, a nie pozbyto się przy lada okazji. Bo jest faktem, iż tylko nieliczni z byłego, obecnego i przyszłego personelu polskiego MSZ potrafią dojrzeć mankamenty polskiej dyplomacji, mądrze opowiedzieć o świecie i mieć własne, niegłupie zdanie.

Urodzony w Bystrzycy Kłodzkiej Magierowski uosabia wszystko, co małe miasteczko może dać komuś ambitnemu. Zafascynowany latynoskim futbolem, zaczął uczyć się hiszpańskiego, a gdy dorósł, zaczął w Poznaniu studia iberystyczne. Rychło zaznaczył swe miejsce w mediach, potem w polityce, wreszcie w dyplomacji. Jego ostatnia książka „Niedyplomatycznie” pokazuje w publicystycznej formie jego osobowość na tle pełnionych funkcji i doświadczeń zebranych podczas misji w Izraelu i USA. I choć to dorobek zbyt wątły, by poświęcać mu sążniste wspomnienia (na co przyjdzie czas!), Magierowski dzieli się epizodami z pracy za granicą, eksponując kwestie znane, jak się wydaje, w polskiej dyplomacji nieusuwalne.

Idź do oryginalnego materiału