Miało być prosto — oddajesz butelkę, odzyskujesz kaucję, środowisko zyskuje. Po pół roku widać jednak coś innego. Obywatel płaci nie tylko przy kasie. Płaci też własnym czasem. A nad systemem, który miał rozliczać wielkich graczy, usiedli właśnie najwięksi gracze. Na papierze wszystko wygląda ładnie. Kupujesz napój. Dopłacasz 50 groszy. Potem oddajesz opakowanie i odzyskujesz pieniądze....
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Ekologia dla obywatela, pieniądze dla korporacji
Powiązane
Filantropia. Smutna prawda o Polsce
1 godzina temu
Musimy robić dwa kroki do przodu
2 godzin temu
Jak miasta wdrażają płatności w mObywatelu
2 godzin temu
Wyzwania local content dla polskiej gospodarki
2 godzin temu
Dobre wieści z BBN-u. Na ten dokument czekamy
3 godzin temu
Polecane
Nowa remiza OSP w Klembowie oficjalnie otwarta
4 godzin temu

2 tygodni temu










