Niepokojące doniesienia z Rosji. Po śmierci pracownicy instytutu badającego dżumę, niemal 200 osób objęto obserwacją. Do sprawy odniósł się Donald Trump. Prezydent USA przyznał, iż sytuacja jest "dużym problemem" i zadeklarował, iż Stany Zjednoczone są gotowe pomóc. - Każdemu, kto ma tego rodzaju problem, zawsze chętnie pomożemy - podkreślił.