Dziwna reakcja Nawrockiego na decyzję Trumpa ws. ceł. Zapowiada gotowość do negocjacji sam na sam

1 dzień temu
Zdjęcie: Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl


W trakcie spotkania z członkami Amerykańskiej Izby Handlowej Karol Nawrocki odniósł się do decyzji Donalda Trumpa o nałożeniu 20-proc. cła na Unię Europejską. Kandydat PiS na prezydenta zapowiedział, iż negocjowałby sam na sam z USA w tej sprawie.
Karol Nawrocki tłumaczy Trumpa: Szef IPN stwierdził, iż prezydent Stanów Zjednoczonych poprzez wprowadzenie ceł zareagował "na pewien geopolityczny kryzys, ale także kryzys Unii Europejskiej. - Znam też strukturę UE i te rozstrzygnięcia, o ile zostaną wprowadzone, cła odwetowe, nie będą dobre dla Polski, bowiem już słyszymy, iż UE zamierza przyspieszyć umowy z państwami Mercosur i wiemy, iż UE będzie podejmowała swoje decyzje wyłącznie w interesie największych w UE, Francji i Niemiec - stwierdził. Jednocześnie przyznał, iż "to, co stało się wczoraj (nałożenie ceł przez Donalda Trumpa - red.), nie jest dobre dla UE, dla Polski". - Jestem w głębokich obawach, iż cła odwetowe UE wpłyną negatywnie na dobrobyt w państwie polskim - dodał.


REKLAMA


Zapowiedź: Karol Nawrocki ocenił następnie, iż Polska "straciła szanse" do budowania relacji Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych, ponieważ nie wykorzystała momentu polskiej prezydencji. - Dla dobrego życia Polaków i rozwijania relacji polsko-amerykańskich, jestem gotowy i będę gotowy jako prezydent RP, aby w interesie państwa polskiego, kwestie celne negocjować bezpośrednio z USA w relacjach bilateralnych. Moim zobowiązaniem jest państwo polskie i obywatele państwa polskiego - powiedział.


Zobacz wideo Wpadka Jarosława Kaczyńskiego. Oberwało się Nawrockiemu


Reakcja UE na cła: W środę (2 kwietnia) Donald Trump ogłosił wprowadzenie ceł na importowane towary, w tym z Unii Europejskiej (20 proc.). W odpowiedzi szefowa KE poinformowała o przygotowywanym pakiecie ceł odwetowych na amerykańską stal i aluminium. - Europa jest gotowa odpowiedzieć. Zawsze będziemy chronić nasze interesy i wartości, jeżeli negocjacje zakończą się niepowodzeniem - powiedziała Ursula von der Leyen.


Przeczytaj także: "Marek Belka ostro o decyzji Trumpa ws. ceł. 'Żadnej myśli ekonomicznej tutaj nie ma'"Źródła: 300polityka, Ursula von der Leyen, IAR
Idź do oryginalnego materiału