Dziś świętują, jutro mogą płakać. Nagły zwrot w sprawie budowy nowej zakopianki

2 godzin temu
W poniedziałek w tysiącach domów na południu Polski można było usłyszeć okrzyki radości. Mieszkańcy wsi i miasteczek pomiędzy Krakowem a Myślenicami świętują decyzję Ministerstwa Infrastruktury o wyrzuceniu do kosza wszystkich wariantów przebiegu trasy ekspresowej S7 łączącej oba miasta. Drogi, która jest ostatnim brakującym fragmentem zakopianki, nie chce tutaj nikt. Problem w tym, iż decyzja ministerstwa nie rozwiązuje żadnego problemu, tylko odsuwa go w czasie. A jej konsekwencje za kilka lat w tych samych mieszkańców uderzą jeszcze mocniej.
Idź do oryginalnego materiału