Posłuchaj całej rozmowy | Stanisław Żaryn
We wtorek o godz. 15 prezydent Karol Nawrocki spotka się z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie propozycji „polskiego SAFE 0 proc.”, który miałby – według prezydenta - stanowić alternatywę dla unijnego programu. W spotkaniu wezmą też udział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i prezes NBP Adam Glapiński.
„Prezydent z SAFE ma swój cel”
Wczoraj Premier powiedział, iż oczekuje konkretów i iż w tej kwestii „nie będzie miejsca na żadne podejrzane manewry”. Dodał, iż chciałby, żeby prezydent jak najszybciej podpisał ustawę wdrażającą program unijny.
Zdaniem byłego pełnomocnika rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej Stanisława Żaryna, to „nie wygląda, jakby premier szedł do prezydenta w dobrej wierze”.
– Nie ma powodu, żeby premier adekwatnie już przed spotkaniem sięgał po jakieś środki takie szantażowe, iż on czegoś oczekuje i co zrobi, o ile jego żądanie nie spotka się z uznaniem – powiedział w „Poranku RDC”.
Żaryn dodał, iż prezydent w swojej propozycji ma też swój własny cel.
– Żeby trochę rządowi pokazać, iż ta presja na niego jest po prostu nieskuteczna, bo on ma inne pomysły i inne propozycje – wyjaśnił.
Spotkanie prezydenta z premierem zacznie się o godzinie 15:00.
Co jest w „Polskim SAFE 0 proc.”?
„Polski SAFE 0 proc.”, który ma być korzystną i efektywną alternatywą finansowaną z pomocą NBP dla unijnego programu SAFE. Prezydent mówił zapowiadając program, iż „SAFE 0 proc.” ma zagwarantować 185 mld zł, które „nie będą wiązać się z kredytem, zmianą sytuacji w UE, będą miały potrzebną polskim siłom zbrojnym elastyczność w wyborze sprzętu”.
Ta alternatywa dla unijnego SAFE – mówił w środę Glapiński - „nie będzie wiązała się z żadnymi odsetkami finansowymi”. Dodał, iż bank centralny nie planuje sfinansować propozycji z „żadnej części rezerw” NBP - gdyż ich przekazanie byłoby wbrew prawu - natomiast „środki, które zostaną wykreowane, zostaną przekazane tak, jak każe prawo” Funduszowi Wsparcia Sił Zbrojnych. Następnego dnia - w czwartek - Glapiński ponownie zaznaczył, iż zaangażowanie NBP w „polski SAFE 0 proc.” będzie realizowane wyłącznie w granicach prawa i mandatu banku. Szef NBP dodał, iż rezerwy banku centralnego, w tym złota, nie będą uszczuplane.
O zaproszeniu Tuska i Kosiniaka-Kamysz do Pałacu Prezydenckiego poinformował w piątek szef KPRP Zbigniew Bogucki, podkreślając, iż termin spotkania został wyznaczony jeszcze przed rozpoczęciem najbliższego posiedzenia Sejmu „tak, aby, o ile będzie to konieczne, przeprocedować zmiany ustawowe już w przyszłym tygodniu”. Najbliższe posiedzenie Sejmu zaplanowane jest w dniach 11-13 marca.
Z wypowiedzi przedstawicieli rządu wynika, iż traktują oni pomysł „SAFE 0 proc.” jako ewentualne wsparcie działań, które już zaplanowano w ramach unijnego programu SAFE, ale nie może być to rozwiązanie alternatywne.
Donald Tusk oczekuje konkretów
Premier Tusk powiedział zaś w poniedziałek, iż od spotkania z Nawrockim i Glapińskim oczekuje konkretów i iż w tej kwestii „nie będzie miejsca na żadne podejrzane manewry”. Uprzedził prezydenta, iż o wszystkim poinformuje później opinię publiczną. Podkreślił jednocześnie, iż „każdego dnia pojawiają się nowe powody”, dla których chciałby, aby prezydent jak najszybciej podpisał ustawę wdrażającą unijny program SAFE - wskazał przede wszystkim sytuację na Bliskim Wschodzie i przedłużającą się wojnę z Iranem, która - jak podkreślił - sprawia, iż broń staje się mniej dostępna i droższa.
Szef rządu przekonywał, iż „potrzebne są nam wszystkie możliwe inicjatywy, w tym pieniądze, które zwiększą możliwości Polski”.
Z kolei Kosiniak-Kamysz zapewnił w ubiegłym tygodniu, iż MON jest gotowe zagospodarować możliwie jak najszybciej dodatkowe środki na obronność. Dodał, iż i te blisko 200 mld zł z unijnego SAFE, i „185 mld zł z budżetu NBP” jego resort przyjmie „w każdej chwili”.
Jeszcze w poniedziałek - jak poinformowano na stronie kancelarii prezydenta - prezydent Nawrocki odbył konsultacje z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesławem Kukułą oraz z szefem Agencji Uzbrojenia gen. dyw. Arturem Kuptelem w sprawie modernizacji Sił Zbrojnych w kontekście unijnej pożyczki SAFE.
Polska ma być największym beneficjentem unijnego programu - polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro (prawie 200 mld zł.) w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni. Kontrakty finansowane z programu SAFE mają być zrealizowane do 2023 r. Prezydent ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej program SAFE do 20 marca. Prezydent Nawrocki wielokrotnie mówił, iż wątpliwości budzi kwestia warunkowości.

1 godzina temu










