Ahmeda al-Sharaa mianowany przez samego siebie prezydentem Syrii, jeszcze do niedawna był ściągany przez CIA. Nagroda za jego ujęcie wynosiła 10 milionów dolarów i została zniesiona dopiero rok temu. Z kolei sankcje nałożone osobiście na al-Szaarę zdjęto dopiero w przeddzień jego wizyty w Waszyngtonie, która bez tego nie mogłaby się odbyć. To zaś, iż się w ogóle odbyła, jest – nie tylko w świetle islamofobicznej retoryki politycznej sojuszników Trumpa – zdumiewające.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Dżihadysta w Białym Domu
Powiązane
Zmiana planów. Trump nieoczekiwanie wrócił do Białego Domu
1 godzina temu
Fico alarmuje: Dążą do konfliktu między Rosją a NATO
5 godzin temu
"Wrogi akt". Le Pen i Bardella o działaniach Rosji
5 godzin temu
Trump powołuje "siły AI". Ogłosił przełomowy plan w USA
6 godzin temu
Polecane
Utah Jazz widzą w nim przyszłość
4 godzin temu
Wielka szansa Polki. Podpisała kontrakt w WNBA
5 godzin temu

10 miesięcy temu











