Wysłannicy największych światowych mediów, podróżujący z Papieżem po Hiszpanii, są zachwyceni poniedziałkowym wydarzeniem na stadionie Bernabeu w Madrycie. W macierzystym obiekcie klubu Real Madryt Leon XIV spotkał się z 80 tysiącami wiernych ze stołecznej archidiecezji.
Na stadionie zajęte były wszystkie miejsca, a wokół niego zgromadziły się tysiące ludzi.
Papież, który trzy dni wcześniej wyznał dziennikarzom w samolocie, iż prywatnie kibicuje Realowi Madryt, został powitany na stadionie długą owacją. Ludzie śpiewali i wiwatowali na jego cześć, a atmosfera przypominała piłkarski entuzjazm po wygranym meczu.
Do tego klimatu nawiązał Leon XIV, który wśród okrzyków, powiedział: – Wyobrażam sobie, iż dla piłkarza gol na tym stadionie jest czymś, co pozostawia znak w życiu.
– Dziś Kościół Madrytu strzelił supergola na zawsze – stwierdził.
Słowa te wywołały jeszcze większy entuzjazm obecnych i rozgrzały atmosferę.
AB, PAP

1 godzina temu







