Kiedy pytamy dziś rodziców o to, czy ich dziecko korzysta z internetu, pytanie to brzmi niemal absurdalnie – trochę tak, jakbyśmy pytali, czy dziecko oddycha powietrzem. Sieć przestała być narzędziem, po które sięga się od czasu do czasu. Stała się środowiskiem: miejscem nauki, zabawy, budowania przyjaźni i pierwszych rozczarowań.
Dzieci w sieci: cyfrowe dzieciństwo bez instrukcji obsługi
1 miesiąc temu
Zdjęcie: dziecko, telefon, internet, a kiedy sen?
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Dzieci w sieci: cyfrowe dzieciństwo bez instrukcji obsługi
Powiązane
Nowa twarz u boku Kaczyńskiego. „Dostał dużo swobody”
1 godzina temu
Dramatyczny wypadek w Tatrach. Nie miała zimowego sprzętu
1 godzina temu
GRZEGORZ BRAUN CZY JAN PAWEŁ II - KTO MA RACJĘ?
2 godzin temu
Polecane
Biała Podlaska. Schował się w wersalce i udawał, iż śpi
42 minut temu












