Dzieci rządu nie zajmują? Legislatorzy nie oceniają jaki wpływ na dzietność mają ustawy

2 godzin temu

Mimo pogłębiającego się kryzysu demograficznego rządzący nie próbują szacować, czy powstające projekty ustaw mają wpływ na dzietność – pisze piątkowa (30 stycznia) „Rzeczpospolita”.

„Rz” przypomina, iż do każdego projektu powstającego w rządzie dołączana jest obowiązkowo ocena skutków regulacji. W punkcie „wpływ na pozostałe obszary” tego dokumentu jest osiem opcji, które można zaznaczyć, wśród nich „demografia”. Poniżej jest pole do opisania tego wpływu.

I legislatorzy rządowi nagminnie nie wypełniają tego pola, choć Polska znajduje się w coraz trudniejszej sytuacji demograficznej

– stwierdza gazeta.

Przypomina, iż „kratki z napisem »demografia« legislatorzy nie zaznaczyli w przypadku projektów o statusie osoby najbliższej (nowej wersji związków partnerskich) czy o reformie PIP, choć zdaniem wielu ekspertów obszary formalizowania związków i rynku pracy są najważniejsze dla decyzji prokreacyjnych. W przeszłości oceny wpływu na demografię nie oszacowano choćby w projektach o »babciowym« czy o kredycie 0 proc”.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, odpowiedzialne za reformę PIP, potwierdziło w odpowiedzi na pytania „Rzeczpospolitej”, iż „reforma pośrednio wspiera bezpieczeństwo rodzin i obywateli, a w konsekwencji demografię”. Resort nie odpowiedział na pytanie, dlaczego nie napisał o tym w ocenie skutków regulacji, ale zapewnił, iż „do wyzwań demograficznych podchodzi w sposób holistyczny”, dodając, iż funkcjonuje w nim „Rada ds. Polityki Rodzinnej i Demograficznej, a działania w tym obszarze są koordynowane również w formule międzyresortowej”.

Ekspert od demografii Mateusz Łakomy skomentował dla „Rz”, iż legislatorzy nie szacują wpływu na dzietność, by nie robić sobie kłopotów: „Jeśli kratkę z napisem »demografia« zostawią pustą, nikt nie będzie im zadawał trudnych pytań”.

Gazeta cytuje najnowsze dane GUS, według których w listopadzie ubiegłego roku urodziło się 17 tys. dzieci, a zmarło 30,5 tys. osób, zaś skumulowana liczba urodzeń za ostatnie 12 miesięcy po raz pierwszy spadła poniżej 240 tys. Współczynnik dzietności za 2024 rok wyniósł zaledwie 1,099, a wstawienie go do modeli matematycznych prowadzi do szokujących wniosków, iż w 2100 roku Polaków będzie 11,2 mln, a w 2200 roku… 1,1 mln.

Polecamy

LUBUSKIE

Demograficzny projekt Słubic i Frankfurtu

16 stycznia 2026

Słubice i Frankfurt nad Odrą rozpoczynają wspólny projekt pod nazwą „Transgraniczne Forum Demograficzne Dwumiasta”. Pomysł ma na celu rozpoznanie oraz...

Czytaj więcejDetails

Jest nas więcej? Szefowa USC: Statystyki demograficzne nie pokazują całej prawdy

12 stycznia 2026

Pogarsza się sytuacja demograficzna regionu

21 lipca 2025

GUS o statystycznych lubuskich matkach

26 maja 2025

Czy „Bykowe” Państwa zdaniem to dobry pomysł na poprawę demografii w naszym kraju?

16 kwietnia 2025
Idź do oryginalnego materiału