Kieleccy członkowie i sympatycy Polskiego Stronnictwa Ludowego obchodzili w niedzielę (24 maja) Święto Ludowców. Uroczystości odbyły się przed pomnikiem Wincentego Witosa w Kielcach, gdzie zebrani złożyli kwiaty.
Jak przypomniał wiceprezes PSL Adam Jarubas, po raz pierwszy Święto Ludowe w Polsce było obchodzone w 1904 roku, czyli w 110 wówczas rocznicę bitwy pod Racławicami.
– Dziś obchodzimy święto rolników, ludzi związanych ze wsią. To jest naprawdę długa historia. To pierwsze święto organizowane było dla upamiętnienia udziału chłopów w bitwie racławickiej. Przy okazji Święta Ludowego podkreślamy ten proces, który następował przez długie lata za sprawą ruchu ludowego. Chodzi o poczucie uobywatelnienia. Wincenty Witos uchodzi za jednego z ojców naszej niezależności – podkreślił Adam Jarubas.
Piotr Żołądek, radny sejmiku województwa świętokrzyskiego podkreślił, iż PSL jest spadkobiercą dorobku historycznego w różnych okresach, w różnych konfiguracjach, też politycznych.
– Często zarzuca się nam, iż jesteśmy partią obrotową, a ja to nazywam zdolnością koalicyjną. Z tymi partami politycznymi łączyliśmy pewne działania programowe, które rzeczywiście dobrze działały dla Polski, w interesie Polski i Polaków. Od tamtej pory nic się w naszej strukturze, naszej mentalności partyjnej nie zmieniło – dodał Piotr Żołądek.
W uroczystości udział wzięli także uczestnicy Pierwszego Motocyklowego Rajdu Śladami Wincentego Witosa.
Wincenty Witos urodził się 21 stycznia 1874 roku we wsi Wierzchosławice, w powiecie tarnowskim. Pochodził z biednej rodziny chłopskiej. Był jednym z przywódców Centrolewu, działaczem ruchu ludowego i trzykrotnym premierem kraju. W 1945 roku został prezesem nowo powołanego Polskiego Stronnictwa Ludowego.



1 godzina temu











