- Sojusznicze służby i nasz wywiad od wielu miesięcy ostrzegały o możliwościach eskalacji i o zagrożeniach dla Polski. Eskalacja obejmuje akty dywersji, kierowanie rakiet i dronów na terytorium Rzeczypospolitej, zlecanie zabójstw - mówił w Sejmie wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. Przekonywał, iż eskalacja powiązana jest z zamiarem ucięcia pomocy dla Ukrainy. Pochwalił też Karola Nawrockiego za relacje z USA.