Włodzimierz Czarzasty nikogo nie obraził. Nie nazwał Donalda Trumpa p*dofilem. Wbrew temu, co insynuuje amerykański ambasador, marszałek Sejmu nie użył języka zniewagi ani prowokacji — użył języka faktów. Odmówił poparcia kandydatury Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla i uczciwie to uzasadnił. Bez klękania, bez hołdów, bez rytualnego poddaństwa, w którym politycy Prawa i Sprawiedliwości coraz...
- Strona główna
- Polityka światowa
- Dyplomatyczne fochy imperium
Powiązane
Demokraci nokautują republikanów. Nowe sondaże z USA
1 godzina temu
Polecane
Akcja służb na Podkarpaciu. Spadł podejrzany obiekt
33 minut temu

8 miesięcy temu











