
Fot. Radio DoxaCzy ograniczenie sprawowania urzędu do dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast powinno zostać utrzymane? O tym dyskutowano podczas Konwentu Samorządowców Województwa Opolskiego. Zdania są podzielone – jedni wskazują na decyzje wyborców, inni na ograniczenia dla doświadczonych włodarzy.
– Są głosy zarówno przeciw, jak i za. Również przeciw wśród samorządowców. Mówimy o dwukadencyjności w świetle, z jednej strony ograniczenia praw wybieralności wójtów, obecnych wójtów burmistrzów prezydentów. Z drugiej strony kwestii konstytucyjności, bo jest ona jednak poddawana, iż nie jest to do końca konstytucyjny zapis – mówi Artur Rolka, burmistrz gminy Paczków.
– Dla mieszkańców ostatecznie jest ważne, żeby włodarz gminy był skuteczny, sprawny i miał wiedzę i wizję jak tą gminą zarządzać – podkreśla Andrzej Kasiura, burmistrz Krapkowic.
– Ja patrzę akurat na siebie i uważam, iż te dwie, trzy kadencje z mojego punktu widzenia to jest takie maksimum, w którym mogę tkwić w jednym miejscu i dawać siebie wszystko, natomiast mogę też zrozumieć, iż inni moi koledzy i koleżanki mają na tyle energii, siły, żeby podjąć jeszcze kolejne lata kadencji i nie można im tego zabraniać – dodaje Sebastian Baca, burmistrz gminy Branice.
Samorządowcy podkreślają jednak, iż najważniejsze jest poczucie równości przepisów – jeżeli dwukadencyjność ma obowiązywać, powinna objąć także inne funkcje publiczne, w tym radnych, parlamentarzystów i władze regionów wszystkich szczebli.
Artur Rolka, Andrzej Kasiura, Sebastian Baca:
Dłuższa wersja:
Autor: Maria Honka

1 tydzień temu









