Dwa lata marszałek Renaty Janik. Radni oceniają pracę władz województwa

1 godzina temu
Zdjęcie: Dwa lata marszałek Renaty Janik. Radni oceniają pracę władz województwa


Na plus inwestycje w służbę zdrowia, na minus – afera z Teatrem im. Stefana Żeromskiego w Kielcach i brak rozwoju gospodarczego regionu. Po dwóch latach kadencji przyglądamy się pracy obecnych władz województwa z PiS. Choć marszałek województwa wylicza swoje sukcesy w każdym obszarze zarządzania regionem, radni zachowują sceptycyzm.

Obecny zarząd województwa kierowany przez ludzi Prawa i Sprawiedliwości władzę w regionie objął 6 maja 2024. Wtedy na czele województwa stanęła marszałek Renata Janik, która tę funkcję pełni do dziś. Na stanowisku zastąpiła partyjnego kolegę – Andrzeja Bętkowskiego, który regionem rządził w poprzedniej kadencji, dziś jest przewodniczącym sejmiku. Sejmik jest zdominowany przez radnych PiS-u, którzy dzięki większości (16 na 30 radnych) mogą dość swobodnie rządzić regionem.

Inwestycje w szpitale

W ocenie marszałek minione dwa lata kadencji to czas sukcesów władz regionu. Wśród najważniejszych wskazuje inwestycje w służbę zdrowia, podkreślając iż wszystkie szpitale podległe władzom województwa są dziś modernizowane i doposażane w profesjonalny i nowoczesny sprzęt umożliwiający m.in. szybszą diagnostykę.

– Oddaliśmy do użytku nowoczesny blok porodowy przy Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach, dający poczucie komfortu i bezpieczeństwa przyszłym mamom. Remontujemy część ginekologiczno-położniczą, by oferować kompleksowe badania, fundujemy też wyprawki nowo narodzonym dzieciom. Rozpoczęliśmy także budowę zintegrowanego bloku operacyjnego, co jest ogromnym przedsięwzięciem – zaznacza.

To inwestycja warta ok. 230 mln zł, pieniądze pochodzą z Polskiego Ładu, ale też z budżetu województwa świętokrzyskiego. Marszałek Renata Janik mówi, iż nie ma dziś dziedziny, w której władze województwa nie starałyby się poprawić jakości życia mieszkańców. I mówi, iż wiele dzieje się na drogach – to zakończona budowa obwodnicy Nowego Korczyna, ale też budowa obwodnicy Końskich – pierwszego etapu, za chwilę rozpocznie się budowa drugiego etapu.

Marszałek wskazuje, iż wiele działań podejmowanych jest na rzecz seniorów – ich aktywizacji, ale też na rzecz osób niepełnosprawnych, by ich usamodzielniać. W jej ocenie o mnogości tych działań świadczyć może realizacja społecznej części regionalnego programu funduszy unijnych – na tle Polski Świętokrzyskie przoduje w ich wydatkowaniu.

Jeśli chodzi o młodzież, z myślą o niej realizowane są m.in. programy stypendialne, natomiast w przypadku kultury marszałek zwraca uwagę przede wszystkim na działania w Wojewódzkim Domu Kultury – remont obiektu, a także program wydarzeń, który dziś jest bardzo bogaty, wprowadzono nowe imprezy kulturalne, w tym m.in. jarmark bożonarodzeniowy.

Spór o teatr

Potknięcia? Tu marszałek wskazuje Teatr im. Stefana Żeromskiego w Kielcach i trwający niemal rok pat związany z brakiem dyrektora tej instytucji, przy czym wciąż broni stanowiska władz województwa w tej kwestii.

– My dalej uważamy, iż wybór dyrektora był obarczony błędami, trwało to długo, politycy budowali się na tej sprawie. Niszczyli wizerunek Świętokrzyskiego w Polsce, bo było to komentowane w mediach ogólnopolskich. Natomiast bardzo się cieszę, iż negocjacje z minister Martą Cienkowską przyniosły porozumienie – od 2027 roku samorząd województwa zaoszczędzi pieniądze, a teatr będzie miał dyrektora – zaznacza.

Bez entuzjazmu wśród radnych

Opozycja w sejmiku zamieszanie w sprawie teatru ocenia bardzo krytycznie. Radny Jan Maćkowiak z Koalicji Obywatelskiej mówi, iż choć sprawa ta znalazła w końcu swój finał, trwała zbyt długo.

– Mamy dobry kompromis, ale czy ludzie, którzy pracują w teatrze, widzowie musieli przez to wszystko przechodzić? Na pewno nie – komentuje.

Jan Maćkowiak uważa, iż na wizerunek władz województwa negatywnie wpłynęła też tzw. „afera z dotacją dla zięcia”, a więc dotacja unijna w wysokości ok. 4,5 mln zł dla firmy Ekoenergia, która – jak wskazuje radny – do dziś pozostawia wątpliwości prawne i moralne i nie została ostatecznie rozwiązana. Jest też sceptyczny względem inwestycji w służbę zdrowia, którymi chwali się marszałek województwa.

– Mówimy tu często o unijnych pieniądzach bądź rządowych programach. Ja wiem, iż jest to chwytliwe i medialne, a elektoratowi pani Janik – często starszemu, konserwatywnemu, to się bardzo podoba, ale ja podkreślam, iż wysiłku samej pani marszałek i urzędu marszałkowskiego w tych efektach było kilka – ocenia.

Radna niezrzeszona Katarzyna Suchańska uważa, iż władze województwa zasłużyły na ocenę dostateczny plus.

– Nie jest to różowy okres, jakby chciały oceniać to władze województwa z marszałek Janik na czele. Województwo trwa, realizuje swoje bieżące obowiązki. Są realizowane ważne inwestycje w służbę zdrowia i infrastrukturę, natomiast brakuje konkretnego bodźca rozwojowego – mówi.

Zdaniem radnej wciąż brakuje dyplomacji gospodarczej ze strony władz regionu, która mogłyby skutkować powstaniem w regionie dobrze płatnych miejsc pracy. Wskazuje też negatywne tendencje w zakresie zatrudnienia – zwiększa się poziom bezrobocia regionu, z czym należało walczyć.

Andrzej Swajda, radny Polskiego Stronnictwa Ludowego pozytywnie ocenia inwestycje w służbę zdrowia, natomiast negatywnie wykonanie budżetu, głównie w zakresie inwestycji.

– Działo się to za czasów poprzedniego zarządu, jak i obecnego. Niestety realizacja inwestycji się przeciąga, jest odkładana. W dużej mierze dotyczy to inwestycji drogowych, a mieszkańcy latami muszą czekać na remont, budowę dróg czy obwodnic – zaznacza.

Działania władz województwa i sejmiku podsumujemy z radnymi także w audycji „Punkty widzenia” we wtorek, 12 maja o godzinie 16:30.

Idź do oryginalnego materiału