Maski opadły. Sytuację mamy klarowną:
PiS+Nawrocki+Braun+Konfa to opcja proputinowska i antyeuropejska. KO+PSL+Lewica+PL2050 to opcja proeuropejska.
Tertium non datur. Albo, albo, Polaku. Albo chcesz być być razem z Putinem i Łukaszenką, albo chcesz być w Europie.
Mam nadzieję, iż Węgrzy będą w stanie przypilnować wyborów i nie dopuścić do machlojek na rzecz Orbana. Nie wykluczam jednak czarnego scenariusza, iż Węgry będą miały wojnę domową po oszustwach wyborczych. Zobaczymy.
Na razie mamy żenującą wizytę polskiego prezydenta u Orbana. Może warto, żeby premier Tusk odwiedził Magyara?
Michał Leszczyński










