Hałas w książce Halber ma szeroką definicję. Jest hałasem zarówno dyskursywnym (media społecznościowe, internet, komunikacja w realu), jak i przestrzennym (miasto). Autorka wychodzi mu naprzeciw uzbrojona w swoją wrażliwość. Jako czytelnik poddaję się prawie bez reszty jej narracji. Ktoś mi nazwał to, do czego sam wstydzę się przyznać – bez żonglerki cytatami i wymądrzeniami. Jednak ten efekt uwspólnienia trwa bardzo krótko.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Dużo hałasu o WSZYSTKO. O „Hałasie” Małgorzaty Halber
Powiązane
Braun usunięty z sali rozpraw. Sędzia nie wytrzymał
10 minut temu
Żurek ratuje stołek! Znalazł kozła ofiarnego
44 minut temu
Polecane
Białoruś rzuca oskarżenia. Litwa wydała oświadczenie
49 minut temu
Idą duże zmiany na ścieżkach rowerowych.
59 minut temu
Sprawca kradzieży w Zawierciu zatrzymany i wydalony z kraju
1 godzina temu

1 rok temu










