Polska opera to nie tylko te kilka tytułów, które regularnie pojawiają się na afiszach – ale w dużej mierze to tylko teoria, bo gra się niemal wyłącznie „Halkę”, „Straszny dwór” i „Króla Rogera”. Tymczasem niewydanych drukiem partytur operowych, po które nikt od dawna nie sięgał, jest całkiem sporo, co od kilku lat pokazuje dyrygentka Marta Kluczyńska.
„Duch wojewody” Ludwika Grossmana, czyli o uzupełnieniach obrazu opery polskiej
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- „Duch wojewody” Ludwika Grossmana, czyli o uzupełnieniach obrazu opery polskiej
Powiązane
Morawiecki w bastionie Czarnka. Mamy zdjęcia!
48 minut temu
Polska serwisowym zapleczem dla USA? Nawrocki ma plan
2 godzin temu
Polecane
Tarnowska policja poszukuje świadków zdarzenia drogowego
1 godzina temu












