Weto Karola Nawrockiego w sprawie DSA nie ma żadnego sensu. Prezydent, wraz z częścią parlamentu, próbuje regulować internet od zera. Grzmi o cenzurze, ochronie dzieci i regulacji platform. Czy polska prawica przespała ostatnie osiem lat dyskusji w tym temacie? I zapomniała, iż większość naszych danych, czyli władzy, należy do kilku amerykańskich hegemonów? W tym równaniu Europejczycy są głównie dostarczycielami kontentu generującego zysk.
DSA nie cenzuruje internetu. Dlaczego Karol Nawrocki się myli?
6 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- DSA nie cenzuruje internetu. Dlaczego Karol Nawrocki się myli?
Powiązane
Czym jest Polska dla idioty Lecha Wałęsy ?!
1 godzina temu
Słowacy chwalą Polaków. "Strefa śmierci" na granicy
2 godzin temu
Szał na stacjach w Zakopanem. Zaczęło brakować paliwa
2 godzin temu
Roszady / dorka
3 godzin temu











