Druk 3003: Rewolucja w sankcjach czy zagrożenie dla wolności?

1 godzina temu

Rząd przygotowuje projekt, w którym na podstawie oceny urzędnika każdy będzie mógł być posadzony o działalność godzącą w bezpieczeństwo państwa.

Czym jest druk 3003?

Druk nr 3003 jest rządowym Projektrm ustawy o środkach ograniczających. Jego kluczowym celem jest wdrożenie do polskiego prawa unijnych przepisów dotyczących nakładania i egzekwowania sankcji gospodarczych, politycznych oraz personalnych.

Dokument precyzuje dokładne zasady zamrażania majątku, blokowania funduszy i zasobów gospodarczych osób lub podmiotów wpisanych na czarną listę.

Co zakłada projekt?

Projekt zakłada szereg nigdy wcześniej nie spotykanych sankcji karnych i administracyjnych, takich jak:

  • Zamrażanie majątków, blokowania funduszy i zasobów gospodarczych osób lub podmiotów wpisanych na liste sankcyjną.
  • Nakładane sankcji wpisanym na FIMI (Foreign Information Manipulation and Interference), czyli czarnej listy osób lub podmiotów wspierających obcą ingerencję czy manipulacje informacyjną godzącą w bezpieczeństwo państwa.
  • Natychmiastowa blokada majątku. Ewentualna skarga do sądu administracyjnego nie wstrzymuje jej automatycznie.
  • Większe uprawnienia służb takich jak: Policja, ABW czy Krajowa Administracja Skarbowa (KAS). Służby te mają dostać zielone światło na stosowanie kontroli operacyjnej i podsłuchów wobec osób bądź podmiotów, które będą chciały ominąć sankcje.
  • Administracyjne kary finansowe (sięgające choćby 20 milionów złotych) oraz odpowiedzialność karna za świadome naruszanie i obchodzenie restrykcji.

Kto będzie pod lupą?

Projekt ma dać uprawnienia Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) wpisania na listę sankcyjną m.in:

  • Obywateli polskich i cudzoziemców oraz krajowe i zagraniczne firmy, które zostaną uznane za bezpośrednie lub pośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.
  • Podmioty zaangażowane w FIMI (Foreign Information Manipulation and Interference), czyli osoby i organizacje, którym urzędnicy będą mogli zarzucić (bezpośrednie bądź pośrednie) wspieranie obcych operacji dezinformacyjnych i manipulacji informacyjnych wymierzonych w Polskę.

Przedsiębiorcy będą musieli kontrolować kontrahentów

Na przedsiębiorców ma zostać nałożony obowiązek weryfikacji kontrahentów (ok. 2,9 mln podmiotów). Przepisy mają dotknąć w szczególności, handel zagraniczny, przewoźników towarowych oraz armatorów. sektor finansowy i technologiczny, banki, zakłady ubezpieczeń, biura rachunkowe, notariuszy oraz dostawców usług związanych z kryptowalutami. Wymienione podmioty mają być zobligowane do natychmiastowego blokowania środków i transakcji osób z listy. Odstępstwo od tej reguły ma spowodować nałożenie gigantycznych kar administracyjnych (do 20 mln zł).

Dbanie o bezpieczeństwo czy oręż do walki politycznej?

Projekt budzi ogromne emocje. Głos w tej sprawie podnoszą eksperci prawni, organizacje branżowe oraz opozycja parlamentarna. Dlaczego? Ponieważ arbitralne decyzje władzy, która określi bez wyroku niezawisłego sądu kto jest “zagrożeniem dla bezpieczeństwa” może być odebrane jako walka z opozycją, celowe niszczenie firm oraz totalitarne zapędy kontroli nad społeczeństwem.

Rządowy projekt ustawy o środkach ograniczających (druk nr 3003) jest aktualnie przygotowywany w komisjach sejmowych.

Łukasz Kuk

Idź do oryginalnego materiału