Druga emerytura mundurowych. 200 tys. ludzi czeka na decyzję rządu

dzienniknarodowy.pl 4 godzin temu
Zdjęcie: Druga emerytura mundurowych. 200 tys. ludzi czeka na decyzję rządu


Fakt 19 sierpnia opisał spór emerytów mundurowych ze starego portfela o drugą emeryturę z ZUS. Według środowiska problem może dotyczyć choćby 200 tys. osób. Rząd ma wariant zmian, ale bez terminu. Stawką są pieniądze ludzi, którzy po służbie pracowali i płacili składki.

Składki są, wypłaty nie ma

Sprawa dotyczy byłych żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy rozpoczęli służbę przed reformą emerytalną i po odejściu do cywila normalnie pracowali. Odprowadzali składki do ZUS, osiągnęli wiek emerytalny, często mają ustalone prawo do świadczenia z systemu powszechnego, ale wypłata jest zawieszana. Państwo mówi im w praktyce: składki przyjęliśmy, pieniędzy nie wypłacimy.

Jak opisał Fakt, środowisko emerytów mundurowych szykuje kolejny protest przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Waldemar Szarata z Ruchu Obrony Emerytów Mundurowych wskazywał w rozmowie z gazetą, iż sprawa trwa latami mimo petycji, manifestacji i rozmów z politykami. W jego ocenie takich osób może być choćby 200 tys.

To nie jest drobny spór o technikalia. To pytanie, czy państwo szanuje własną umowę z obywatelem. jeżeli człowiek po służbie wraca na rynek pracy, płaci daniny i buduje kapitał w ZUS, ma prawo oczekiwać, iż system nie potraktuje go jak petenta drugiej kategorii.

Stary portfel i nierówne zasady

Kluczowy jest podział na tych, którzy wstąpili do służby przed 1 stycznia 1999 r., oraz tych, którzy zaczynali później. Młodsi mundurowi mogą, po spełnieniu warunków, korzystać z emerytury mundurowej i emerytury z FUS za okresy pracy cywilnej. Starszym co do zasady przysługuje tylko jedno świadczenie, wyższe albo wybrane.

Mechanizm opisuje art. 95 ustawy emerytalnej. Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Policyjnych przypomina w swojej analizie, iż w razie zbiegu uprawnień do emerytury z FUS i emerytury mundurowej zasadą jest wypłata jednego świadczenia, a wyjątki dotyczą ściśle określonych przypadków wskazanych w ustawie. Problem w tym, iż za suchym przepisem stoją realne lata pracy po służbie.

Rząd wie o sprawie. W przestrzeni publicznej pojawiały się informacje o międzyresortowych analizach z udziałem MRPiPS, MON, MSWiA, ZUS i Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA. Rozważano wariant częściowego łączenia świadczeń, wzorowany na logice renty wdowiej: całe jedno świadczenie i część drugiego. To kompromis, nie spełnienie pełnego postulatu środowiska.

Rząd analizuje, ludzie czekają

W wykazie prac legislacyjnych rządu jest osobny projekt UD403 dotyczący emerytur wojskowych, ale dotyczy on przede wszystkim ujednolicenia zasad przy służbie celnej i celno-skarbowej. Planowany termin przyjęcia przez Radę Ministrów wskazano na IV kwartał 2026 r. To pokazuje, iż system mundurowy da się poprawiać ustawą, gdy państwo chce.

Właśnie dlatego emeryci pytają, dlaczego w ich sprawie wciąż nie ma decyzji. Nie proszą o jałmużnę. Upominają się o konsekwencje składek, które przez lata trafiały do systemu. Z punktu widzenia państwa narodowego to sprawa elementarnej lojalności: człowiek służył Polsce, potem pracował, a administracja nie powinna zasłaniać się przepisem jak tarczą przed własnym obowiązkiem.

Oczywiście każda zmiana oznacza koszt dla FUS i budżetów zaopatrzeniowych. Tego nie wolno zamiatać pod dywan. Poważna polityka polega jednak na pokazaniu rachunku, wariantów i terminu, a nie na przeciąganiu analiz tak długo, aż adresaci problemu stracą siły.

Państwo musi dotrzymywać umowy

Ten spór dobrze pokazuje słabość III RP: państwo łatwo sięga po składkę, podatek i obowiązek, ale trudniej przychodzi mu uczciwe rozliczenie z obywatelem. Przy mundurowych brzmi to szczególnie ostro, bo mówimy o ludziach, którzy przez lata wykonywali zadania w imieniu państwa, często w warunkach ryzyka i dyspozycyjności.

Nie chodzi o budowanie kolejnego przywileju. Chodzi o zakończenie sytuacji, w której praca po służbie staje się dla wielu emerytów mundurowych finansową fikcją. jeżeli składka ma znaczyć cokolwiek, musi prowadzić do świadczenia, a jeżeli rząd chce odmówić pełnej wypłaty, powinien powiedzieć to wprost i przedstawić uczciwą rekompensatę.

Polacy mają prawo do państwa, które nie traktuje ich jak pozycji w arkuszu kalkulacyjnym. Druga emerytura mundurowych jest więc czymś więcej niż sprawą jednej grupy zawodowej. To test, czy Rzeczpospolita potrafi dotrzymać słowa własnym obywatelom.

Źródło: Fakt, Money.pl, SEiRP, KPRM.

Źródło: Money.pl

Idź do oryginalnego materiału