Przejrzeliśmy wnioski do budżetu Ostródy na 2027 rok. Dominują w nich przede wszystkim drogi, chodniki i remonty. Natomiast w propozycjach Klubu KO znalazło się pół miliona złotych na dwa samochody. Łatwo tutaj wychwycić różnicę w postrzeganiu rzeczy potrzebnych
Weźmy Rady Osiedli. Osiedle Plebiscytowe chce przede wszystkim wykonania dokumentacji i modernizacji aż dziesięciu ulic gruntowych: m.in. Kutrzeby, Pana Tadeusza, Nałkowskiej, Konopnickiej, Tęczowej, Brzegowej, Pauzeńskiej czy Łódzkiej. Do tego dochodzi chodnik przy Osiedlowej, oświetlenie i utwardzenie wjazdu przy Plebiscytowej oraz kamera nad Jeziorem Perskim.
Jeszcze obszerniejszy dokument złożyła Rada Osiedla Drwęckiego. Wśród jej potrzeb znajdziemy dodatkowy monitoring, nowe oświetlenie, bezpieczne przejścia dla pieszych, progi zwalniające, chodniki na ulicach, na których przez cały czas ich brakuje, utwardzenie Świerkowej, Olchowej i Brzozowej, wiaty przystankowe, uporządkowanie terenów nad Jeziorem Drwęckim czy rozbudowę infrastruktury przy Orliku. Rada chce również rozpoczęcia rozmów o budowie trzech rond: Szosa Elbląska–Partyzantów, Szosa Elbląska–3 Maja oraz 3 Maja–Turystyczna.
Czyli w dużym uproszczeniu: droga, chodnik, lampa, przejście dla pieszych, monitoring. Rzeczy znajdujące się bezpośrednio obok domów mieszkańców i takie, z których można korzystać przez lata.
Co ciekawe, podobny kierunek widać również we wnioskach Klubu Radnych „Ostróda Od Nowa”. Tu lista liczy aż 21 punktów. Radni wskazują m.in. ulice Łódzką, Mazurską, Traugutta i Konstytucji, kilka chodników, schody łączące Niepodległości z Garnizonową, remont dachu Przedszkola nr 1, remont hali MOS czy parking obok cmentarza przy Spokojnej i Olsztyńskiej.
Na tej samej liście znalazły się też: Centrum Multimedialne w dawnej SP4 wraz z przystosowaniem sali sportowej do funkcji widowiskowo-kinowej, dokumentacja krytych kortów tenisowych, toaleta publiczna przy Chrobrego, wybiegi dla psów, większe środki na remonty budynków komunalnych i socjalnych, więcej ławek oraz doświetlenie ścieżki nad kanałem. To więc również w dużej mierze zestaw inwestycji i remontów dotyczących przestrzeni miejskiej.
I dopiero na tym tle ciekawie wygląda dokument złożony przez Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej.
Nie jest oczywiście tak, iż znalazły się w nim wyłącznie samochody. Radni KO proponują przebudowę ulic Łódzkiej i Mazurskiej, budowę toalety publicznej w centrum miasta za szacunkowo 300 tys. zł, opracowanie dokumentacji Centrum Multimedialnego w dawnej SP4 za 250 tys. zł oraz przygotowanie wybiegu dla psów przy Chrobrego za 100 tys. zł.
Są jednak jeszcze dwa punkty, które na tle pozostałych dokumentów po prostu mocno rzucają się w oczy: 250 tys. zł na samochód służbowy dla Straży Miejskiej oraz kolejne 250 tys. zł na samochód służbowy dla Urzędu Miejskiego. Razem pół miliona złotych. Dla porównania – samochód na potrzeby ostródzkiej Straży Miejskiej kupiono już w 2019 roku. W budżecie zabezpieczono wówczas 120 tys. zł, a ostatecznie pojazd kosztował 112 630,50 zł.
Przy propozycji auta dla Urzędu Miejskiego pojawia się jeszcze jeden punkt odniesienia. W ostródzkim magistracie obowiązuje regulamin, który pozwala pracownikowi – po uzyskaniu odpowiedniej zgody – wykorzystać podczas podróży służbowej samochód niebędący własnością pracodawcy i otrzymać zwrot kosztów według liczby przejechanych kilometrów. Nie oznacza to oczywiście, iż takie rozwiązanie może zastąpić samochód służbowy w każdej sytuacji, ale warto o nim pamiętać przy dyskusji nad wydaniem 250 tys. zł na kolejne auto.
Trzeba przy tym bardzo wyraźnie zaznaczyć, iż mówimy o wnioskach do budżetu, a nie o zatwierdzonych wydatkach. Nie oznacza to więc, iż miasto rzeczywiście kupi oba samochody – na tym etapie są to jedynie propozycje – ani iż wszystkie pomysły rad osiedli czy pozostałych klubów radnych zostaną zrealizowane. O tym, co rzeczywiście znajdzie się w budżecie Ostródy na 2027 rok, przekonamy się dopiero po zakończeniu prac nad jego projektem.













