Droga przez Niebo i Piekło do Sielpi przejdzie w ręce gminy Końskie. Samorząd Końskich od dawna sygnalizował, iż chce przejąć trasę i ją wyremontować. Problem w tym, iż decyzja została podjęta dopiero teraz, gdy zakończyły się nabory na zewnętrzne dofinansowanie takich inwestycji.
Droga miałaby być alternatywą dla mocno obciążonej w okresie letnim trasy Końskie–Sielpia. Droga wojewódzka 728 często się korkuje, szczególnie w czasie dużego ruchu turystycznego. Trasa przez Niebo i Piekło mogłaby odciążyć główną drogę i ułatwić dojazd do Sielpi.
Jak mówi burmistrz Końskich Krzysztof Obratański, gmina miała szansę na pozyskanie pieniędzy na remont, ale została ona stracona.
– W ramach projektu „Miasta Północy” mieliśmy wpisaną przebudowę tej drogi jako inwestycję, którą można byłoby sfinansować ze Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Dziś wiemy już, iż nie będziemy mogli skorzystać z tego źródła finansowania, ponieważ niewykorzystane pieniądze zostały przez województwo przesunięte na obronę cywilną i ochronę ludności – mówi burmistrz.
Procedura trwała długo i dopiero teraz udało się ją zakończyć. Przyznaje to członek zarządu powiatu Wojciech Owczarek.
Pojawiały się pytania, czy procedura nie była celowo opóźniana, między innymi ze względu na obawy części mieszkańców Nieba przed zwiększeniem ruchu samochodowego. Wojciech Owczarek przyznaje, iż sam wstrzymał się od głosu w tej sprawie.
– Podczas posiedzenia zarządu jako jedyny wstrzymałem się od głosu w sprawie tej zamiany. Nie wszyscy mieszkańcy, nie tylko Nieba, popierają to rozwiązanie. Dlatego wstrzymałem się od głosu. Ta sprawa nie jest tak jednoznaczna.
Teraz droga jest już własnością gminy. Na jej remont trzeba będzie jednak znaleźć inne źródło finansowania.

54 minut temu






![Świdnica doczeka się drogowskazów, nowych tablic i planów miasta? Poprzednie projekty przepadły na dnie szuflady [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/page-21.jpg)






