W zasadzie powinienem napisać: „Droga Pani z telewizji w likwidacji. I z radia w likwidacji. I drodzy Panowie w likwidacji”. Szczerze pisząc, likwidacja to chyba najlepsze, co mogło spotkać polską telewizję. I radio. Mój osobisty kontakt z telewizją publiczną miał charakter mocno historyczny, nie licząc epizodów z TVP Kultura. Z radiem publicznym zerwałem jeszcze przed...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Droga Pani z telewizji. I radia
Powiązane
Haniebny raport o ruchach pro-life w PE
1 godzina temu

2 lat temu









