Droga energia w dłuższej perspektywie może prowadzić do problemów gospodarek

1 dzień temu

– Badanie, które przeprowadziliśmy dla celów „Raportu SGH i Forum Ekonomicznego” w br., bada wpływ cen na procesy rozwojowe w naszym regionie.

Ciekawym wnioskiem jest to, iż być może, wbrew powszechnej intuicji, nie zidentyfikowaliśmy bezpośredniego oddziaływania cen energii na poszczególnych rynkach na tempo wzrostu PKB. Są minimalne, statystycznie istotne efekty dla paliw transportowych, natomiast w przypadku ropy naftowej, energii elektrycznej i gazu dla przedsiębiorstw tych efektów wpływu nie ma – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria dr Tomasz P. Wiśniewski, kier. Zakładu Badań nad Politykami Rozwoju w SGH w Warszawie, jeden z autorów raportu.

W gospodarkę najsilniej uderzają wzrosty cen paliw transportowych

Państwa Europy Środkowo-Wschodniej są szczególnie narażone na wahania cen energii elektrycznej, gazu i ropy – wynika z rozdziału „Raportu SGH i Forum Ekonomicznego 2026” poświęconego rynkom energii. Eksperci podkreślają jednocześnie, iż te zmiany nie wpływają znacząco na wzrost gospodarczy w krótkim terminie, tylko mają raczej znaczenie długookresowe i strukturalne. Dlatego zamiast doraźnych interwencji autorzy rozdziału doradzają skupienie się na rozsądnej transformacji energetycznej i wzmacnianiu odporności gospodarki.

Z rozdziału „Ceny energii a rozwój gospodarczy – wyzwania dla państw Europy Środkowo-Wschodniej w dobie obecnej transformacji energetycznej oraz dynamiki zmian geopolitycznych” wynika, iż w gospodarkę najsilniej uderzają wzrosty cen paliw transportowych. Wzrost cen benzyny zwiększa wagę kosztów transportu, zwłaszcza w gospodarkach silnie bazujących na przewozach drogowych. To wiąże się z kolei ze spadkiem dochodu realnego na mieszkańca.

Niestety Polska od jakiegoś czasu odnotowuje najwyższe poziomy cen energii elektrycznej dla przedsiębiorców

Analiza obejmująca lata 2000–2025 nie wykazała w krótkim horyzoncie czasowym znaczącej zależności między zmianami cen energii dla firm a tempem wzrostu gospodarki. Ich wpływ jest łagodzony przez inne czynniki, w tym inwestycje, strukturę gospodarki i mechanizmy regulacyjne. Zmiany cen energii oddziałują na rozwój gospodarczy w sposób długofalowy i strukturalny. Są uwarunkowane energochłonnością gospodarki, strukturą źródeł energii czy skalą zależności od importu surowców energetycznych. Ważniejsza od samego poziomu cen bywa niepewność w kontekście ich wahań.

– Niestety Polska od jakiegoś czasu odnotowuje najwyższe poziomy cen energii elektrycznej dla przedsiębiorców, tych najmniejszych i największych. Czyli zarówno odbiorcy energochłonni, jak i mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa płacą relatywnie najwięcej w ujęciu parytetu siły nabywczej nie tylko w całym regionie, ale w całej Unii Europejskiej – podkreśla dr Tomasz P. Wiśniewski. – Nasz miks elektroenergetyczny jest bardzo obciążony komponentem węglowym, co przy obecnej polityce powoduje, iż ceny są tak wysokie.

Najwrażliwsze na wzrost cen energii są podmioty energochłonne

Ceny energii elektrycznej dla przedsiębiorstw w regionie są coraz bardziej zróżnicowane. Mimo integracji rynków unijnych ceny prądu i gazu różnią się najmocniej między krajami w przypadku najmniejszych firm. Raport wskazuje, iż w pierwszej połowie 2025 roku prąd i gaz były dla nich najdroższe w Polsce, a z kolei najtańszy prąd miały Słowenia i Estonia.

– Ma to bardzo negatywne reperkusje przede wszystkim w horyzoncie średnio- i długookresowym, zwłaszcza dla przedsiębiorstw energochłonnych, które będą tracić konkurencyjność względem innych gospodarek – zaznacza ekspert SGH. – Najwrażliwsze na wzrost cen energii są właśnie podmioty energochłonne, dla których rachunek kosztów jest w dużej mierze skoncentrowany wokół energii. Konsekwencją długofalową w najgorszym scenariuszu może być deindustrializacja gospodarki, o ile nasze podmioty utracą konkurencyjność na rzecz innych podmiotów, czy to w Unii Europejskiej, czy też poza nią.

Powinniśmy się skupiać na polityce energetycznej w kontekście długofalowym, strukturalnym, konsekwentnym, a nie na doraźnych reakcjach

Eksperci wskazują, iż kryzys energetyczny z lat 2021–2022 dotknął szczególnie region Europy Środkowo-Wschodniej, ale okazuje się on dziś stosunkowo mało zależny od ropy i gazu z Bliskiego Wschodu, dzięki m.in. dywersyfikacji dostaw po wybuchu wojny w Ukrainie. Widać też przesunięcie priorytetów ku odporności i bezpieczeństwu energetycznemu przy jednoczesnym rozwoju odnawialnych źródeł energii.

– o ile chodzi o rekomendacje, z naszego raportu płynie to, iż zmiany cen energii – czy paliw transportowych, czy energii elektrycznej, gazu lub ropy – mają raczej efekt długofalowy na gospodarki aniżeli bieżący na kwestie dynamiki procesów rozwojowych. Wobec tego powinniśmy się skupiać na polityce energetycznej w kontekście długofalowym, strukturalnym, konsekwentnym, a nie na doraźnych reakcjach – tłumaczy Wiśniewski.

Więcej: https://biznes.newseria.pl/news/zmiany-cen-energii-nie,p823077641
https://3.newseria.pl/video/823077641_sgh_energia_3_sz.mp4
Idź do oryginalnego materiału