Dramatyczny skok cen paliw na stacjach! Diesel najdroższy w historii. Szokujące prognozy po atakach w Zatoce

1 godzina temu

Eskalacja trwającego od siedmiu miesięcy konfliktu między USA a Iranem oraz powtarzające się ataki na transport morski w Zatoce Perskiej zmuszają analityków Goldman Sachs do podniesienia prognoz – cena ropy Brent może niedługo przekroczyć 120 dolarów za baryłkę. Fala podwyżek na rynkach światowych błyskawicznie przełożyła się na sytuację w Polsce, gdzie cena oleju napędowego osiągnęła rekordowy poziom 8,75 zł za litr. Rosnące koszty transportu i logistyki stanowią bezpośrednie obciążenie dla mieszkańców oraz przedsiębiorców w całej Warszawie, ze szczególnym uwzględnieniem dzielnic Wola, Mokotów oraz Śródmieście.

Fot. Pixabay

Ataki na tankowce, kontrakty na ropę i impas wokół tarczy paliwowej

Kierunek cen na światowych giełdach wyznaczają starcia militarne w rejonie Zatoki Perskiej. Po zniszczeniu przez siły USA dziesięciu irańskich tankowców powiązanych z nielegalnym handlem surowcem, ceny kontraktów na ropę Brent wzrosły powyżej 101–102 dolarów za baryłkę. Analitycy portalu e-petrol.pl wskazują, iż przełożyło się to na niespotykane dotąd poziomy cenowe na polskich stacjach. Poza olejem napędowym, benzyna 98 kosztuje średnio 8,76 zł/l, popularna 95-oktanowa 7,89 zł/l, a autogaz LPG podrożał do 2,95 zł/l.

Perspektywy na obniżki pozostają ograniczone ze względu na brak rządowych programów osłonowych. Minister energii Miłosz Motyka poinformował o zakończeniu z końcem sierpnia programu dofinansowania „CPN” z powodu wyczerpania środków budżetowych. Ponadto próby wprowadzenia podatku od nadzwyczajnych zysków firm energetycznych (tzw. windfall tax) utknęły w procesie legislacyjnym po tym, jak prezydent Karol Nawrocki skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej na podstawie przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Skutkuje to brakiem mechanizmów zamrażających ceny hurtowe.

Skutki rynkowe dla Warszawy. Presja na Wolę, Mokotów i Śródmieście

Cenowy szok paliwowy przekłada się na kaskadowy wzrost kosztów utrzymania oraz prowadzenia działalności gospodarczej w stolicy. W centrach logistycznych i na terenach biznesowych w dzielnicy Wola rosnące stawki za transport dostawczy wymuszają korekty cenników usług. Podobne zjawisko obserwowane jest w handlu i gastronomii w Śródmieściu oraz w sektorze usługowym na Mokotowie.

Eksperci rynkowi ostrzegają, iż utrzymujące się wysokie ceny surowców energetycznych przełożą się w kolejnych miesiącach na wzrost opłat za energię elektryczną oraz podwyżki cen codziennych artykułów spożywczych w sieciach detalicznych.

Jak krok po kroku ograniczyć koszty paliwa i przygotować firmę na podwyżki

Zobacz zestaw kluczowych działań, które pomogą kierowcom i przedsiębiorcom zmniejszyć wydatki na tankowanie:

  • Korzystaj z kart flotowych i programów lojalnościowych na Woli i Mokotowie – dają one stałe rabaty sięgające od kilkunastu do kilkudziesięciu groszy na litrze paliwa.
  • Wdrożyć zasady eco-drivingu w codziennej jeździe po Śródmieściu – płynna jazda i kontrolowanie ciśnienia w oponach pozwalają obniżyć zużycie paliwa choćby o 15 proc.
  • Monitoruj ceny hurtowe i lokalne zestawienia na portalach branżowych – wybieraj stacje przymarketowe lub poza głównymi ciągami komunikacyjnymi, gdzie marże są niższe.
  • Optymalizuj trasy dostaw oraz przewozów firmowych w stolicy – łącz kursy i eliminuj puste przebiegi pojazdów flotowych.
  • Rozważ czasową przesiadkę na transport zbiorowy lub komunikację miejską – w warunkach stołecznych pozwala to na znaczne oszczędności budżetu domowego.

Źródło: businessinsider

Idź do oryginalnego materiału