Świnoujście przed finansowym wyzwaniem. Liczby robią ogromne wrażenie
Mieszkańcy Świnoujścia powinni uważnie przyjrzeć się dokumentom finansowym miasta. Projekt zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej na lata 2026–2041 pokazuje skalę wyzwań, przed którymi stoi samorząd.
Najbardziej szokująca jest jedna liczba. W 2026 roku planowany deficyt budżetowy ma wynieść ponad 148 milionów złotych. To kwota, która dla wielu mieszkańców brzmi wręcz niewiarygodnie.
Według przedstawionych założeń dochody miasta mają wynieść około 553 milionów złotych, podczas gdy wydatki przekroczą 701 milionów złotych. Oznacza to, iż wydatki będą znacznie wyższe niż wpływy do miejskiej kasy.
Zadłużenie Świnoujścia przekroczy 415 milionów złotych
Jeszcze większe emocje mogą budzić dane dotyczące zadłużenia.
W dokumentach zapisano, iż na koniec 2026 roku dług miasta ma wynieść ponad 415 milionów złotych. Rok później zadłużenie może wzrosnąć choćby do około 465 milionów złotych.
To oznacza, iż każde kolejne pokolenie mieszkańców będzie przez wiele lat spłacało zobowiązania zaciągnięte obecnie.
Oczywiście samorządy mogą się zadłużać. Kredyty często są wykorzystywane do finansowania inwestycji. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy mieszkańcy zaczynają zadawać pytania o skalę zadłużenia oraz o to, jakie konkretnie inwestycje uzasadniają tak duże zobowiązania.
Ponad 137 milionów złotych nowych kredytów
Aby sfinansować planowany deficyt, miasto zamierza sięgnąć po nowe kredyty i pożyczki.
W 2026 roku planowane jest pozyskanie ponad 137 milionów złotych nowego finansowania zewnętrznego.
To właśnie te środki mają pozwolić na realizację zaplanowanych wydatków i inwestycji.
Pojawia się jednak pytanie, które zadaje sobie wielu mieszkańców.
Czy obecna sytuacja finansowa miasta rzeczywiście wymaga aż tak dużego zadłużenia?
Inwestycje za ponad 200 milionów złotych
Władze miasta argumentują, iż wysokie wydatki wynikają z realizacji inwestycji.
W 2026 roku wydatki majątkowe mają przekroczyć 202 miliony złotych. To ogromna kwota choćby jak na warunki dużego miasta.
Mieszkańcy mają jednak prawo wiedzieć, które inwestycje są absolutnie niezbędne, a które mogłyby zostać przesunięte na kolejne lata.
W czasach rosnących kosztów życia, wysokich cen energii i usług publicznych pytanie o priorytety wydatkowania pieniędzy staje się coraz ważniejsze.
Czy finanse miasta są bezpieczne?
Z formalnego punktu widzenia dokument wskazuje, iż Świnoujście spełnia wszystkie ustawowe wskaźniki dotyczące zadłużenia.
Oznacza to, iż według obowiązujących przepisów samorząd może realizować przedstawioną strategię finansową.
Nie zmienia to jednak faktu, iż skala planowanego zadłużenia oraz wysokość deficytu budzą uzasadnione zainteresowanie mieszkańców.
Transparentność była jednym z najczęściej powtarzanych haseł obecnych władz miasta. Dlatego mieszkańcy mają pełne prawo oczekiwać szczegółowych informacji o każdym milionie złotych wydawanym z publicznych pieniędzy.
Mieszkańcy mają prawo pytać
Dyskusja o finansach miasta nie jest atakiem na kogokolwiek. Jest elementem demokratycznej kontroli społecznej.
Jeżeli miasto planuje wydać ponad 700 milionów złotych w jednym roku, zaciągnąć ponad 137 milionów złotych nowych kredytów i zwiększyć zadłużenie do ponad 415 milionów złotych, mieszkańcy mają pełne prawo pytać o szczegóły.
Kto będzie spłacał te zobowiązania?
Jakie inwestycje są finansowane z kredytów?
Jakie korzyści przyniosą mieszkańcom?
Czy istnieją alternatywne rozwiązania?
To pytania, które powinny paść podczas każdej publicznej debaty o przyszłości Świnoujścia.
Podsumowanie
Projekt Wieloletniej Prognozy Finansowej pokazuje, iż Świnoujście stoi przed jednym z największych wyzwań finansowych ostatnich lat. Rekordowy deficyt, setki milionów złotych długu oraz ogromne wydatki inwestycyjne sprawiają, iż najbliższe lata będą najważniejsze dla kondycji finansowej miasta.
Jedno jest pewne. Mieszkańcy powinni bardzo uważnie śledzić decyzje dotyczące miejskich finansów, ponieważ ich skutki będą odczuwalne jeszcze przez wiele kolejnych lat.
Dokument WPF wskazuje m.in. na planowany deficyt około 148 mln zł, nowe kredyty ponad 137 mln zł oraz zadłużenie przekraczające 415 mln zł.
ŚWINOUJŚCIE. NIE BÓJMY SIĘ PYTAĆ O PUBLICZNE PIENIĄDZE
CZY W ŚWINOUJŚCIU POWSTAŁA POLITYCZNA SEKTA? GDY PYTANIE STAJE SIĘ „ATAKIEM”
PILNUJMY ŚWINOUJŚCIA: MIESZKAŃCY PYTAJĄ PREZYDENT AGATOWSKĄ O PLAN MIEJSCOWY DLA CHROBREGO, UZDROWISKOWEJ I ZDROJOWEJ

Dramat w finansach Świnoujścia

2 godzin temu














