Dramat Kaczyńskiego! Przeprowadził się, by mieć spokój, a tu taki cios! OTO co dzieje się pod oknami prezesa

5 dni temu
Jarosław Kaczyński ma za sobą i chyba przed sobą ciężkie chwile. Uciekł przed remontem w domu na Żoliborzu. Problem w tym, iż pod oknem domu, w którym pomieszkuje… też hałasują! Kaczyński kontra remont Jarosław Kaczyński od grudnia mieszka nie w swoim domu na warszawskim Żoliborzu, ale u ciotecznego brata, Jana Marii Tomaszewskiego. Powód? Nowi sąsiedzi z jego bliźniaka zaczęli hałaśliwy remont. Na tym ciężka dola lidera PiS się nie skończyła: trafił do szpitala z zapaleniem płuc. Po ponad tygodniu wyszedł i wrócił do nieruchomości krewniaka. I kiedy wydawało się, iż doczeka tam w ciszy i spokoju nie tylko pełnego powrotu do zdrowia i końca hałaśliwego remontu na Żoliborzu, stało się to! Jak w „Dniu świra”? Każdy, kto pamięta słynną scenę z „Dnia świra”, w której Adam Miauczyński krzyczy na robotników, może sobie wyobrazić, jak czuje się teraz inteligent, za jakiego ma się Kaczyński. O co chodzi? O to, iż fotoreporter „Super Expressu” zauważył, iż pod oknami mieszkania, w którym pomieszkuje teraz prezes PiS, drogowcy rozpoczęli naprawę nawierzchni. Łatają dziury w drodze, a przez to hałasują, generują wibracje, nie wspominając o ciągłym ruchu maszyn. No, dla Kaczyńskiego to piekło. Wrócił ze szpitala, z pewnością pozostało lekko osłabiony, a tu taki
Idź do oryginalnego materiału