Drabiny na granicy z Białorusią. 24 próby w ciągu doby

dzienniknarodowy.pl 6 godzin temu
Zdjęcie: Drabiny na granicy z Białorusią. 24 próby w ciągu doby


Dwóch migrantów próbowało przedostać się z Białorusi do Polski przez ogrodzenie, korzystając z drabiny. Nagranie ujawniła Straż Graniczna po zdarzeniach z 9 września na odcinku w Narewce, gdzie odnotowano łącznie 24 próby. Większość osób wycofała się na Białoruś, a pozostałe zatrzymano. To konkretny test szczelności polskiej granicy.

Drabina przy zaporze i szybka reakcja służb

Kamera zarejestrowała dwóch mężczyzn usiłujących pokonać fizyczną zaporę na granicy polsko-białoruskiej przy użyciu drabiny. Materiał pokazała Straż Graniczna, a o nagraniu poinformowały WP Wiadomości. Nie podano narodowości mężczyzn ani szczegółów ich dalszej sytuacji prawnej. Tych informacji nie wolno dopowiadać.

Próba nie była odosobniona. Z komunikatu Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej wynika, iż 9 września na odcinku ochranianym przez Placówkę SG w Narewce odnotowano 24 próby nielegalnego przekroczenia granicy. Cudzoziemcy wykorzystywali drabiny. Większość na widok działań polskich służb wycofała się w głąb Białorusi, a wszystkie pozostałe osoby zatrzymano.

Zapora działa wtedy, gdy stoi za nią państwo

Nagranie pokazuje prostą prawdę: sama konstrukcja nie zastąpi ludzi, monitoringu i umiejętności natychmiastowej reakcji. Drabina może pomóc dostać się na szczyt ogrodzenia, ale nie usuwa czujników, kamer i patroli. Skuteczna ochrona wymaga współdziałania tych elementów oraz jasnej woli politycznej, by egzekwować prawo Rzeczypospolitej.

W lipcu podobny przypadek dotyczył 21 cudzoziemców. Wtedy również testowano szczelność granicy z Białorusią. Powtarzalność takich zdarzeń przesądza, iż nie można traktować ich jako zwykłego problemu porządkowego. Każda udana próba może uruchomić dalszy etap nielegalnego przerzutu ludzi w głąb kraju.

Mniej prób niż rok wcześniej

Dane Straży Granicznej pokazują wyraźny spadek presji. Od początku 2026 roku Podlaski Oddział SG odnotował ponad 430 prób nielegalnego przedostania się do Polski. W analogicznym okresie 2025 roku było ich ponad 23,5 tys. To różnica ogromna, ale liczba 24 prób w ciągu jednej doby przypomina, iż zagrożenie nie zniknęło.

Spadek powinien być argumentem za utrzymaniem skutecznych zabezpieczeń, a nie za ich osłabianiem. Granica państwowa wyznacza obszar odpowiedzialności władz za życie i bezpieczeństwo obywateli. Polska ma prawo wiedzieć, kto wjeżdża na jej terytorium, na jakiej podstawie i w jakim celu. Legalne procedury istnieją właśnie po to, by oddzielić osoby uprawnione do wjazdu lub ochrony od tych, które próbują ominąć prawo.

Znaczenie ma także konsekwentne wykonywanie decyzji administracyjnych. Niedawne działania Straży Granicznej wobec osób z nielegalnym pobytem pokazały, iż ochrona granicy nie kończy się przy samym ogrodzeniu. Potrzebne są kontrole w kraju, postępowania i egzekwowanie decyzji o powrocie.

Bezpieczeństwo Polaków wymaga ciągłości

Stawką jest suwerenność państwa i bezpieczeństwo mieszkańców, szczególnie społeczności przygranicznych. Migranci muszą być traktowani z godnością, ale polskie prawo musi działać wobec każdego tak samo. Nielegalna próba przekroczenia granicy pozostaje naruszeniem przepisów niezależnie od motywacji osoby, która ją podejmuje.

Polskie służby tym razem zareagowały skutecznie. Nie daje to podstaw do samozadowolenia. Daje za to mocny argument, by utrzymać zaporę, monitoring i obsadę funkcjonariuszy. Granica jest szczelna tylko tak długo, jak długo państwo rzeczywiście jej strzeże.

Źródło: Podlaski Oddział Straży Granicznej, WP Wiadomości

Źródło: WP Wiadomości

Idź do oryginalnego materiału