Cieszy to, iż prezydent nie uległ presji internetowych krzykaczy i nie zamierza zmniejszać granic i najważniejszych zasad obowiązujących w SCT. Po raz kolejny powtórzymy – strefa ma chronić zdrowie i życie ludzi, w szczególności najbardziej narażonych grup, takich jak dzieci, osoby w podeszłym wieku i cierpiące na przewlekłe choroby.
Zastrzeżenia co do zmian SCT
Pewne wątpliwości budzi zapowiedź dopuszczenia wjazdu do wszystkich parkingów park&ride w mieście bez opłat. Większość tych parkingów nie jest przystosowanych do obsługi ruchu spoza Krakowa, są po prostu na to za małe. Dodatkowo doprowadzi to do braku poprawy jakości powietrza w sąsiedztwie tych parkingów i dróg dojazdowych do nich. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłaby budowa dedykowanych, odpowiednio dużych parkingów park&ride poza granicami strefy. Miasto powinno również finansować budowę takich parkingów w gminach ościennych.
Opłaty za wjazd do SCT w Krakowie
Ryzykowne jest zapowiadane pozostawienie opłaty za wjazd do strefy na najniższym poziomie przez cały 3-letni okres jej pobierania. Jest ona stosunkowo niska i obawiamy się, iż nie będzie ona stanowiła wystarczającego bodźca do rezygnacji z wjazdu do miasta samochodem niespełniającym wymagań obowiązujących w strefie. Zamiast stopniowego ograniczania wjazdu pojazdów niespełniających norm w okresie 3 lat będziemy mieli 3 lata pobierania niskiej opłaty, a następnie „szokowe” wejście w życie całkowitego zakazu wjazdu. Paradoksalnie, to rozwiązanie korzystne z punktu widzenia budżetu miasta – kierowców uiszczających tę opłatę będzie po prostu znacznie więcej. Celem SCT powinna być poprawa jakości powietrza, a nie wpływów do budżetu.
Przeniesienie uprawnień do zwolnienia z opłat na najbliższą osobę w rodzinie dziedziczącą pojazd po właścicielu posiadającym takie uprawnienie (dla mieszkańców Krakowa) oraz objęcie w tej chwili obowiązującymi zasadami zwolnień mieszkańców Krakowa, którzy stali się posiadaczami pojazdów do końca 2025 r., to rozwiązania naszym zdaniem złe, bo stanowią dalsze niecelowe rozszerzanie zwolnień od zasad obowiązujących w strefie, które utrudnią szybsze osiągnięcie bezpiecznych dla zdrowia poziomów zanieczyszczeń z transportu.
Zniesienie obowiązku opłat dla osób w najtrudniejszej sytuacji materialnej to dobry krok, chociaż oczywiście istotne jest to w jaki sposób będzie to weryfikowane. Inną kwestią jest jednak to, iż indywidualny transport samochodowy jest jednym z najdroższych sposobów przemieszczenia się – o ile miasto chce pomóc osobom w najtrudniejszej sytuacji materialnej powinno skupić się raczej na rozwijaniu oferty jeszcze tańszych czy bezpłatnych środków transportu.

15 godzin temu












