REKLAMA
Ustawa o dodatku energetycznym wprowadza m.in. dodatki dla gospodarstw domowych, które ogrzewają się przy pomocy kotłów lub pieców na biomasę, LPG lub olej opałowy, przy czym warunkiem otrzymania dodatku jest wpisanie głównego źródła ciepła do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB). Wysokość dodatku różni się w zależności od źródła ogrzewania.Również dla osób ogrzewających węglem jest przewidziane jednorazowe wsparcie w wysokości 3 tys. złotych w ramach tzw. dodatku węglowego.Jak natomiast wygląda sytuacja osób zamieszkałych w blokach? Czy ich mieszkańcy też dostaną jakieś wsparcie od państwa?Dopłata do ogrzewania w bloku. Blokada podwyżek cen ciepła dla mieszkańców blokówW ramach ustawy o dodatku energetycznym rząd wprowadził również regulacje, których celem jest blokada podwyżek za ogrzewanie ciepłem systemowym domów lub mieszkań i innych odbiorców wymienionych w ustawie.
Ustawa o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw, w obszarze wsparcia dla odbiorców ciepła sieciowego przewiduje dla wytwórców obowiązek ustalenia ceny ciepła - tzw. średniej ceny ciepła z rekompensatą - na 150,95 zł za GJ netto dla ciepła wytwarzanego w źródłach ciepła opalanych gazem ziemnym lub olejem opałowym, oraz 103,82 zł za GJ netto dla ciepła wytwarzanego w pozostałych źródłach ciepła. Tym samym ograniczeniu ulegnie wzrost rachunków za ciepło płaconych przez gospodarstwa domowe średnio o ok. 1012 zł w przypadku gdy źródłem ciepła jest np. węgiel i ok. 3900 zł gdy źródło ciepła zasilane jest gazem ziemnym.Wysokość zaoszczędzonej kwoty różni się więc w zależności od wykorzystywanego surowca.Oznacza to, iż osoby mieszkające w blokach będą miały rządowe wsparcie w rachunkach za ogrzewanie. Wsparcie ma obowiązywać od października 2022 do kwietnia 2023.
Anna Moskwa Minister Klimatu i Środowiska w jednym z wywiadów zaznaczyła, iż "blokujemy podwyżki na poziomie surowca, na poziomie 60 proc., co przełoży się na maksymalnie 40 proc. dla odbiorcy końcowego"- Będzie to oznaczało wsparcie w taryfie od 1100 zł choćby do 3900 zł dla wszystkich odbiorcy w cieple systemowym, czyli dla tych, którzy mieszkają w małych, dużych blokach, w dużych miastach, średnich miastach, wszyscy, którzy nie są sami dla siebie dostawcą ciepła, a ciepło mają z ciepłowni – wyjaśniała minister Moskwa.Czytaj także:
Akcja "Znicz 2022". Od kiedy trwa? W tym roku będzie dłuższa i droższaDopłaty do ogrzewania w bloku. URE zablokuje podwyżkiPodmiotem blokującym podwyżki dla odbiorców taryfowych ciepła systemowego ma być URE - Urząd Regulacji Energetyki. W ramach blokady prezes URE nie będzie akceptował podwyżek większych niż 40%. Przypomnijmy, iż to właśnie URE odpowiada za cenę energii w Polsce, a dystrybutorzy mogą zmieniać swoje taryfy wyłącznie po akceptacji prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.Zamrożenie cen prądu dla mieszkańców blokówJednocześnie w okresie grzewczym 2022/23 mieszkańców bloków obowiązuje tzw. ustawa zamrażająca ceny prądu w 2023 roku, która zakłada, iż w przyszłym roku ceny prądu nie zmienią się i do określonych limitów zużycia będą utrzymane na poziomie cen z 2022 roku.
Zamrożenie cen prądu. Komu przysługują wyższe limity zużycia prądu?Ustawodawca wprowadził jednak limity zużycia prądu, uprawniające do zamrożenia cen prądu.Limity wyglądają następująco:do 2 MWh rocznie (2000 kWh) - dla gospodarstw domowych,do 2,6 MWh (2600 kWh) - dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami,do 3 MWh (3000 kWh) - w przypadku rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz rolników.Dopiero po przekroczeniu wskazanych limitów zużycia, odbiorcy będą rozliczani według stawek taryf lub cenników obowiązujących w 2023 r.Jak złożyć wniosek o zamrożenie cen prądu?
Źródło: Muratordom.pl / Muratorplus.pl/ Rachuneo.pl/ Gazetaprawna.pl

3 lat temu











