Donald Tusk odpowiada na wściekłe ataki PiS-owców. Dostało się Czarnkowi i Boguckiemu! „Skrajny cynizm, głupota”

3 dni temu
Straż pożarna zareagowała na wezwanie i podjęła interwencję w mieszkaniu należącym do rodziny Karola Nawrockiego. PiS-owcy grzmią o „prowokacji” i „alarmie”, Donald Tusk wypomina im cynizm. W sobotni wieczór straż pożarna dostała zawiadomienie o możliwym pożarze w mieszkaniu, które – jak się potem okazało – należało do rodziny Karola Nawrockiego. – Z uwagi na powagę przekazanych informacji oraz fakt, iż próby skontaktowania się z osobami zgłaszającymi nie przyniosły rezultatu, na miejsce niezwłocznie zadysponowano siły i środki Państwowej Straży Pożarnej. Po przybyciu na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania kierujący działaniem ratowniczym podjął decyzję o siłowym wejściu do lokalu. W wyniku sprawdzenia mieszkania nie stwierdzono zagrożenia pożarowego ani obecności osób poszkodowanych. Lokal był pusty – informuje Państwowa Straż Pożarna. Ten fałszywy alarm to kolejna już w ostatnich dniach tego typu prowokacja. Nic więc dziwnego, iż premier Donald Tusk zwołał na niedzielny poranek specjalne posiedzenie rządu z udziałem przedstawicieli służb. Politycy PiS zwietrzyli jednak w sprawie polityczne złoto i od rana podkręcają negatywne emocje. W ich wersji zdarzeń doszło do celowego „ataku na prezydenta” i „prowokacji”. – Stawiam tezę: nie idzie ostatnio karta – to trzeba uruchomić przemysł przykrywkowy. Państwo z dykty. Dziwnym trafem jakoś służby nie nękają „silnych razem” i innych uśmiechniętych – napisała Beata
Idź do oryginalnego materiału