Donald Trump zapowiada odtajnienie akt. W tle narracja o istnieniu kosmitów

1 godzina temu

"Polecę ministrowi wojny i innym odpowiednim resortom i agencjom, by rozpoczęły proces identyfikowania i publikacji rządowych dokumentów na temat życia pozaziemskiego, niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych (UAP) i niezidentyfikowanych obiektów latających (UFO)" - zadeklarował Donald Trump. Stwierdził, iż ujawnione zostaną też "inne informacje powiązane z tymi niezwykle złożonymi" kwestiami.

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL / PhotoVision/Pixabay / AP Photo/Matt Rourke
Donald Trump zleci odtajnienie dokumentów dotyczących życia pozaziemskiego. W tle wypowiedź Baracka Obamy

Deklaracja Donalda Trumpa została złożona w czwartek za pośrednictwem platformy Truth Social. W swoim wpisie amerykański prezydent zapowiedział, iż zleci ministrowi wojny oraz innym odpowiednim resortom i agencjom, aby te rozpoczęły proces "identyfikowania i publikacji rządowych dokumentów na temat życia pozaziemskiego, niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych (UAP) i niezidentyfikowanych obiektów latających (UFO)".

ZOBACZ: Amerykanie poderwali myśliwce. Rosyjskie samoloty zaobserwowane w pobliżu Alaski

Trump wskazał, iż ujawnione zostaną także "wszelkie inne informacje powiązane z tymi niezwykle złożonymi, ale niebywale interesującymi i ważnymi kwestiami".

Barack Obama mówił o UFO. "Kosmici istnieją, nie ma ich w Strefie 51"

Również w czwartek amerykański prezydent oskarżył Baracka Obamę o to, iż jego wypowiedzi na temat istnienia istot pozaziemskich mogły ujawnić informacje objęte tajemnicą państwową. Chodzi o sytuację, kiedy były przywódca Stanów Zjednoczonych w minioną sobotę stwierdził w jednym z wywiadów, iż kosmici istnieją naprawdę.

ZOBACZ: Barack Obama zapytany o kosmitów. "Naprawdę istnieją"

Obama dodał, iż nie widział ich osobiście oraz zapewnił, iż wbrew popularnym twierdzeniom obcy nie są przetrzymywani w tajnej bazie wojskowej w Nevadzie. W ten sposób były prezydent USA odniósł się do Strefy 51, która stała się obiektem licznych teorii spiskowych.

Potem Obama wyjaśnił we wpisie na Instagramie, iż mówił jedynie o wysokim statystycznym prawdopodobieństwie istnienia życia poza Ziemią i dodał, iż nie ma żadnych dowodów na nawiązanie kontaktu z obcymi.

Amerykanie spierają się o istnienie UFO. Trump zapowiedział odtajnienie akt

Komentując te słowa, Trump ocenił, iż były amerykański przywódca "ujawnił informacje niejawne". - Nie powinien był tego robić. Popełnił wielki błąd - zaznaczył prezydent na pokładzie Air Force One. Dopytywany, czy to oznacza, iż istoty pozaziemskie faktycznie istnieją, Trump odparł, iż "nie wie, czy są prawdziwe, czy nie".

ZOBACZ: Trump zarzuca Obamie ujawnienie tajnych informacji. Chodzi o istnienie kosmitów

Stanowisko w sprawie obcych zajęła także Lara Trump, synowa amerykańskiego prezydenta. Zadeklarowała ona, iż słyszała, iż jej teść ma przygotowane przemówienie na temat życia pozaziemskiego, które miałby wygłosić we właściwym momencie.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała, iż nic o tym nie słyszała, choć osobiście byłaby bardzo tym zainteresowana.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Idź do oryginalnego materiału