Znany z publicznej krytyki wobec głosowania korespondencyjnego Donald Trump, sam skorzystał z tej metody podczas wyborów na Florydzie - podał "New York Times". Sprawa zbiega się w czasie z przerwaniem negocjacji w sprawie zawieszenia prac rządu, gdzie Trump domaga się ustawy SAVE Act ograniczającej głosowanie korespondencyjne.
Donald Trump grzmi o "oszustwie pocztowym". Sam zagłosował korespondencyjnie

Donald Trump od dawna przyznaje publicznie, iż nie podoba mu się format głosowania korespondencyjnego. W miniony poniedziałek nazwał je "oszustwem pocztowym". Jak jednak podał dziennik "New York Times", amerykański prezydent sam skorzystał z tej metody podczas wtorkowych wyborów na Florydzie.
ZOBACZ: Trump zapewnia w sprawie Iranu i broni jądrowej. "Zgodzili się"
Amerykańska gazeta przeanalizowała rejestr wyborców hrabstwa Palm Beach. Z informacji wynika, iż Donald Trump jest zarejestrowany w owej bazie od 2019 roku, a kartę do głosowania w przeszłości wysłał przynajmniej raz - w 2020 roku.
Teraz "NYT" podał, iż przywódca USA zagłosował korespondencyjnie w wyborach, które zdecydowały, kto będzie reprezentował jego okręg wyborczy w stanowym parlamencie Florydy. Naprzeciwko sobie stanęli: demokratka Emily Gregory oraz wspierany przez Donalda Trumpa, republikanin Jon Maples. Ostatecznie zwycięstwo odniosła strona demokratyczna.
Donald Trump krytykuje głosowanie korespondencyjne. "Oszustwo pocztowe"
Najnowsza informacje o głosowaniu Donalda Trumpa, opisane pierwotnie przez "Washington Post", zbiegają się w czasie z zerwaniem przez prezydenta USA negocjacji w sprawie zakończenia częściowego zawieszenia prac rządu. Trump domaga się, aby republikanie przeforsowali ustawę SAVE Act, która wprowadza rygorystyczną weryfikację tożsamości wyborców i w znacznym stopniu ogranicza możliwość głosowania drogą pocztową.
Podczas poniedziałkowego wystąpienia w Memphis Trump argumentował, iż ustawa o identyfikacji wyborców jest kluczowa dla bezpieczeństwa narodowego. - Głosowanie korespondencyjne oznacza oszustwo korespondencyjne. Nazywam to oszustwem pocztowym i musimy coś z tym zrobić - mówił.
ZOBACZ: Spada poparcie dla Trumpa. Tak niskiego wskaźnika jeszcze nie było
"Donald Trump od dawna skupia się na głosowaniu korespondencyjnym, by wzmocnić swoje bezpodstawne twierdzenia o powszechnych oszustwach wyborczych i nazywa ustawę SAVE jednym z najważniejszych aktów prawnych w historii kraju" - opisał "NYT".
Podczas swojego orędzia Trump twierdził, iż "oszustwa są powszechne w amerykańskich wyborach" i wezwał do "zakazywania (zaliczania) nieuczciwych głosów korespondencyjnych". Amerykański przywódca wezwał też do wprowadzenia pewnych wyjątków dla głosowania korespondencyjnego, np. gdy wyborcy są chorzy, niepełnosprawni, podróżują lub służą w wojsku.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


1 godzina temu








