Federacja Rosyjska prowadzi wojnę z Ukrainą. Władze na Ukrainie pragną być w obozie euroatlantyckim, czyli chcą być silnie związani między innymi z Stanami Zjednoczonymi. Głównym sojusznikiem Federacji Rosyjskiej jest zaś rządzona przez prezydenta Łukaszenkę Białoruś.
Rosja handluje ze Stanami Zjednoczonymi niezbędnym dla biznesu olejem napędowym. Moskwa jest już dogadana i wysyła pierwszą dostawę diesla do kraju będącego sojusznikiem Ukrainy. Prezydent tego kraju Donald Trump, informuje, iż to konieczne bo jest korzystne dla mieszkańców USA.
Białoruś handluje z Stanami Zjednoczonymi dobrej jakości nawozami. Mińsk wysłał już pierwsze partie nawozów do kraju będącego stronnikiem Ukrainy. Prezydent tego kraju Donald Trump informuje, iż łagodzi sankcje, bo jest to dla nich korzystne dla USA. Ale idźmy dalej …
Węgry i Słowacja pozostają głównymi importerami rosyjskiej ropy i gazu w UE, korzystając z unijnych wyłączeń spod sankcji. Nie za bardzo im wadzi kupować tańsze surowce z państwa rządzonego przez prezydenta Putina mimo tego, iż są w tych samych organizacjach euroatlantyckich co Polska. Rządzący w Budapeszcie i Bratysławie uważają, iż tak trzeba bo jest to korzystne dla mieszkańców ich krajów.
W Serbii wygrywa powszechnie uważana za proeuropejską i proukraińską „Lista Studencka – Studenci Zwyciężają”. Przedstawiciel tego ugrupowania Jovo Bakic informuje momentalnie po wygranych wyborach, że: „Szanujemy Rosję jako wielkie mocarstwo oraz jako naszego historycznie ważnego partnera, a w wielu przypadkach także obrońcę. Nie będzie żadnych zmian w tej kwestii”. Bo Serbowie rozumieją, iż dla najistotniejszy jest interes ich narodu. Gdy Serbią rządził prorosyjski Aleksandar Vučić, Belgrad handlował bronią z Kijowem za pośrednictwem Waszyngtonu, Pragi czy Madrytu.
Broń Ukrainie sprzedawały państwa będące poza NATO i niepowiązane żadnymi umowami z Ukrainą – Marko, Pakistan, Nowa Zelandia czy Korea Południowa. Mający doskonałe relacje z Federacją Rosyjską Izrael dostarczył poprzez pośredników systemy antydronowe i systemy walki elektronicznej Ukrainie. W mediach regularnie pojawiają się doniesienia o niejawnych zakupach amunicji z państw takich jak Sudan czy Egipt, rprzez ukraiński wywiad wojskowy.
Nawet Niemcy, które są symbolem sprzeciwu wobec polityki Federacji Rosyjskiej w dalszym ciągu utrzymują wymianę handlową z Federacją Rosyjską na poziomie niecałych 10 000 000 000 euro.
Nie wspominam o wielkich graczach robiących interesy zarówno z Rosja jak i Ukrainą jak Chiny, Indie, Arabia Saudyjska czy Turcja. Warto dodać, iż obroty handlowe między Rosją a Chinami już dawno przekraczają 244 000 000 000 dolarów rocznie! Ale rosną również obroty handlowe miedzy Pekinem a Kijowem.
Wszyscy z wszystkimi robią biznesy. No prawie wszyscy. Myśmy zlikwidowali nasze kopalnie i zrezygnowali z tanich rosyjskich surowców. Nie do końca, bo tylko kompletny bałwan wierzy na przykład kosztowny sprowadzany do Polski w węgiel z Kazachstanu czy Czech. Bo musi powodować wesołość fakt, iż węgiel energetyczny sprowadzany jest z unijnego kraju, gdzie zamknięto już ostatnie kopalnie tego typu surowca.
A Czarzasty z nimi wszystkimi. Boso, ale w ostrogach. Właśnie w radiu usłyszałem debili oświadczających, iż Polacy są dumni z szefa związku piłki kopanej Cezarego Kuleszy, który oficjalnie zapowiedział, iż reprezentacja Polski nie wyjdzie na boisko, jeżeli w fazie pucharowej Mistrzostw Świata U-15 trafi na Rosję lub Białoruś.
łj














