Układ kalendarza w 2026 roku nie jest szczególnie korzystny dla osób pracujących od poniedziałku do piątku. 1 listopada, czyli Wszystkich Świętych, wypada bowiem w niedzielę. W przypadku święta przypadającego w sobotę pracownikom najczęściej przysługuje dodatkowy dzień wolny. Z niedzielą sytuacja wygląda jednak inaczej. Obowiązujące przepisy nie przewidują automatycznie dodatkowego wolnego za święto przypadające właśnie tego dnia tygodnia. Pojawiła się jednak propozycja, która mogła zmienić tę zasadę.
2 listopada mógł być dodatkowym dniem wolnym
Do Sejmu trafiła petycja Fundacji „Można Lepiej”, której autorzy zaproponowali zmianę Kodeksu pracy. Pomysł zakładał, aby każde święto ustawowo wolne od pracy obniżało wymiar czasu pracy o osiem godzin – bez względu na to, czy przypada w sobotę, czy w niedzielę. W praktyce mogłoby to oznaczać, iż w przypadku Wszystkich Świętych przypadających w niedzielę pracownicy zyskaliby możliwość odebrania dodatkowego dnia wolnego w innym terminie. Naturalnie jednym z najbardziej oczekiwanych terminów byłby poniedziałek, 2 listopada. Autorzy petycji przekonywali, iż takie rozwiązanie byłoby bardziej sprawiedliwe i przewidywalne dla pracowników.
Podobna sytuacja była już w maju
W 2026 roku Wszystkich Świętych nie jest jedynym świętem przypadającym w niedzielę. Tak samo było 3 maja, gdy obchodzone było Święto Narodowe Trzeciego Maja. Osoby pracujące standardowo od poniedziałku do piątku nie otrzymały w związku z tym żadnego dodatkowego wolnego. Gdyby proponowana zmiana weszła w życie, w przyszłości każde takie święto mogłoby oznaczać skrócenie wymiaru czasu pracy.
Ministerstwo zabrało głos
Sprawą zajmowała się Sejmowa Komisja do Spraw Petycji. Podczas jej posiedzenia 13 maja 2026 roku przedstawiciel Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odniósł się do proponowanych zmian. Resort zwrócił uwagę, iż niedziela już z mocy prawa jest dniem wolnym od pracy. Jej sytuacja jest więc inna niż soboty, która dla wielu zatrudnionych jest wolna przede wszystkim ze względu na przyjęty rozkład czasu pracy. Ministerstwo wskazywało również, iż zmiana zasad mogłaby prowadzić do dalszego ograniczenia przeciętnego wymiaru czasu pracy i wymagałaby szerszych zmian w przepisach. Ostateczne rozstrzygnięcie należało jednak do komisji.
W grudniu pracownicy będą mieli więcej szczęścia
Znacznie korzystniej wygląda końcówka 2026 roku. Wigilia, czyli 24 grudnia, przypada w czwartek i jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Następnie mamy pierwszy dzień Bożego Narodzenia w piątek, drugi dzień świąt w sobotę i niedzielę 27 grudnia. Oznacza to cztery dni wolnego z rzędu. Co więcej, 26 grudnia przypada w sobotę. Za święto wypadające tego dnia pracownikom przysługuje dodatkowy dzień wolny do wykorzystania w okresie rozliczeniowym. W administracji rządowej został on wyznaczony na poniedziałek, 28 grudnia. W firmach prywatnych termin ustala pracodawca. Przy odpowiednim wykorzystaniu urlopu końcówka grudnia może więc zamienić się w wyjątkowo długą przerwę od pracy.
Czy 2 listopada 2026 będzie wolny od pracy?
W przypadku Wszystkich Świętych sytuacja jest już rozstrzygnięta. Sejmowa Komisja do Spraw Petycji zdecydowała o nieuwzględnieniu postulatu zmiany przepisów. Oznacza to, iż za Wszystkich Świętych przypadające w niedzielę 1 listopada pracownikom nie będzie przysługiwał dodatkowy dzień wolny. Poniedziałek, 2 listopada 2026 roku, pozostaje więc normalnym dniem pracy. Osoby, które chcą przedłużyć sobie listopadowy weekend, będą musiały skorzystać z urlopu wypoczynkowego albo liczyć na inne rozwiązanie przyjęte przez pracodawcę.











