Dla większości Polaków jesienna zmiana czasu oznacza po prostu dłuższą noc. Wystarczy pamiętać o przestawieniu tradycyjnego zegarka, a rano można cieszyć się dodatkową godziną odpoczynku. Zupełnie inaczej wygląda to jednak z perspektywy osób, które spędzą tę noc w pracy.
Problem dotyczy między innymi pracowników szpitali, zakładów produkcyjnych, ochrony, transportu czy służb pracujących przez całą dobę. Dla nich cofnięcie wskazówek zegara może oznaczać nie osiem, ale dziewięć godzin pracy. W przypadku dwunastogodzinnej zmiany faktyczny czas wykonywania obowiązków może wydłużyć się choćby do trzynastu godzin.
Państwowa Inspekcja Pracy przypomniała 21 października 2026 roku, iż dodatkowo przepracowana godzina musi zostać odpowiednio rozliczona. Nie oznacza to jednak, iż w każdym przypadku zmiana czasu automatycznie spowoduje powstanie nadgodzin.
Zmiana czasu w zimowy. Kto przepracuje dodatkową godzinę?
W nocy z 24 na 25 października, gdy zegarki wskażą godzinę 3:00, cofniemy je na 2:00. Oznacza to, iż przedział między godziną 2:00 a 3:00 wystąpi dwukrotnie.
Jeżeli pracownik rozpocznie zmianę o godzinie 22:00 w sobotę, a zakończy ją o 6:00 w niedzielę, faktycznie przepracuje dziewięć godzin, choć według wskazań zegara od rozpoczęcia do zakończenia zmiany upłynie osiem godzin.
Podobna sytuacja wystąpi przy dłuższych dyżurach. Osoba, która zgodnie z harmonogramem ma przepracować dwanaście godzin obejmujących moment zmiany czasu, może w rzeczywistości spędzić w pracy trzynaście godzin.
Jak wyjaśnia Państwowa Inspekcja Pracy, jeżeli pracodawca nie uwzględni cofnięcia zegarków przy układaniu harmonogramu, dodatkowa godzina będzie stanowiła pracę nadliczbową, za którą pracownikowi należy się rekompensata.
Czy za dodatkową godzinę pracy należy się wynagrodzenie?
Tak. Za dodatkową godzinę faktycznie wykonywanej pracy przysługuje normalne wynagrodzenie. o ile godzina ta stanowi pracę nadliczbową, pracownik nabywa również prawo do odpowiedniego dodatku albo czasu wolnego.
W przypadku tegorocznej jesiennej zmiany czasu PIP wskazuje na dodatek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia za godzinę nadliczbową przypadającą w nocy z soboty na niedzielę.
W praktyce oznacza to, iż za taką godzinę nadliczbową pracownik powinien otrzymać:
- normalne wynagrodzenie za przepracowaną godzinę;
- dodatek za pracę nadliczbową w wysokości 100 proc. wynagrodzenia;
- dodatek za pracę w porze nocnej.
Nie należy przy tym mylić dodatku za nadgodziny z dodatkiem nocnym. Są to dwa odrębne świadczenia, przysługujące z różnych powodów.
Ile wynosi dodatek za pracę w nocy w październiku 2026 roku?
Pracownikowi wykonującemu obowiązki w porze nocnej przysługuje dodatek wynoszący co najmniej 20 proc. stawki godzinowej obliczanej na podstawie minimalnego wynagrodzenia za pracę.
W październiku 2026 roku dodatek nocny wynosi 5,46 zł brutto za każdą godzinę pracy w porze nocnej.
Warto podkreślić, iż nie jest to całkowita zapłata za dodatkową godzinę przepracowaną podczas zmiany czasu. Kwota ta stanowi wyłącznie dodatek nocny, wypłacany obok należnego wynagrodzenia i ewentualnego dodatku za nadgodziny.
Ostateczna wysokość wynagrodzenia zależy więc między innymi od stawki pracownika, jego harmonogramu oraz sposobu rozliczenia dodatkowego czasu pracy.
Czy zamiast pieniędzy pracownik może otrzymać czas wolny?
Przepisy dopuszczają również rekompensowanie nadgodzin czasem wolnym.
Jeżeli pracownik sam złoży wniosek o takie rozwiązanie, za jedną godzinę nadliczbową może otrzymać jedną godzinę wolnego.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy decyzję o udzieleniu czasu wolnego podejmuje pracodawca. Wówczas za jedną godzinę nadliczbową powinien przyznać pracownikowi półtorej godziny wolnego, najpóźniej do końca okresu rozliczeniowego.
Udzielenie czasu wolnego na zasadach przewidzianych w Kodeksie pracy zastępuje dodatek za nadgodziny. Nie zwalnia jednak pracodawcy z obowiązku prawidłowego rozliczenia pracy w porze nocnej.
Czy każda nocna zmiana oznacza nadgodziny?
Nie. Wszystko zależy od tego, jak pracodawca zaplanuje czas pracy.
Jeżeli charakter działalności firmy nie wymaga nieprzerwanego wykonywania obowiązków, harmonogram można odpowiednio skrócić.
Przykładowo pracownik może mieć zaplanowaną siedmiogodzinną zmianę według wskazań zegara. Po doliczeniu godziny wynikającej z cofnięcia czasu faktycznie przepracuje osiem godzin.
Podobnie w przypadku dwunastogodzinnych dyżurów – pracodawca może tak ustalić harmonogram, aby mimo zmiany czasu rzeczywisty czas pracy wyniósł dwanaście, a nie trzynaście godzin.
Sama zmiana czasu nie przesądza więc o powstaniu nadgodzin. Decydujące znaczenie ma rzeczywisty czas wykonywania obowiązków oraz obowiązujący pracownika rozkład czasu pracy.
Warto też pamiętać, iż opisane zasady wynikają z Kodeksu pracy. W przypadku osób zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych sposób rozliczenia dodatkowej godziny zależy od postanowień umowy oraz przepisów adekwatnych dla danego rodzaju zatrudnienia.
Kiedy dokładnie zmieniamy czas na zimowy w 2026 roku?
Tegoroczna zmiana czasu nastąpi w nocy z soboty 24 października na niedzielę 25 października 2026 roku.
O godzinie 3:00 cofniemy wskazówki zegarów na 2:00. Tym samym wrócimy z czasu letniego środkowoeuropejskiego na czas środkowoeuropejski, potocznie nazywany zimowym.
Termin ten wynika z rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 4 marca 2022 roku, które określa daty wprowadzania i odwoływania czasu letniego w latach 2022–2026.
W całej Unii Europejskiej zmiana na czas zimowy przypada na ostatnią niedzielę października. Z kolei przejście na czas letni odbywa się w ostatnią niedzielę marca.
Czy po zmianie czasu rzeczywiście będziemy spać godzinę dłużej?
Teoretycznie tak. Cofnięcie zegarków sprawia, iż noc z soboty na niedzielę potrwa o godzinę dłużej. jeżeli położymy się spać o zwykłej porze, a obudzimy o tej samej godzinie według zegarka, możemy zyskać dodatkowe 60 minut odpoczynku.
Nie oznacza to jednak, iż każdy rzeczywiście będzie spał dłużej. Nasz organizm nie przestawia się automatycznie wraz ze zmianą godziny. Osoby przyzwyczajone do wczesnego wstawania mogą obudzić się wcześniej, kierując się swoim dotychczasowym rytmem dobowym.
Wiele zależy również od codziennych przyzwyczajeń. Kto regularnie śpi zbyt krótko, może potraktować dodatkową godzinę jako okazję do odpoczynku. Jednak jedna dłuższa noc nie zrekompensuje przewlekłego niedoboru snu.
Dlaczego po zmianie czasu szybciej zapada zmrok?
To jedna z najbardziej odczuwalnych konsekwencji jesiennej zmiany czasu. Po przestawieniu zegarków słońce będzie wschodzić i zachodzić około godziny wcześniej według nowego czasu urzędowego.
W praktyce oznacza to nieco jaśniejsze poranki, ale również wcześniejszy zmierzch.
Dla osób pracujących do godziny 16:00 lub 17:00 może to oznaczać powroty do domu po zachodzie słońca. Z kolei dzieci uczestniczące w popołudniowych zajęciach sportowych czy osoby lubiące spacerować po pracy będą miały mniej światła dziennego do dyspozycji.
Warto jednak pamiętać, iż sama zmiana czasu nie skraca dnia. Długość dnia zależy od pory roku, a nie od wskazań zegara. Przestawienie wskazówek sprawia jedynie, iż inaczej rozkładamy codzienne aktywności względem wschodu i zachodu słońca.
Jak zmiana czasu wpływa na zdrowie i samopoczucie?
Choć jesienne cofnięcie zegarków jest zwykle łagodniejsze dla organizmu niż wiosenne przejście na czas letni, również może powodować przejściowe problemy.
Nasz zegar biologiczny reguluje nie tylko sen i czuwanie, ale także temperaturę ciała, wydzielanie hormonów, apetyt czy poziom aktywności w ciągu dnia. Dużą rolę w jego funkcjonowaniu odgrywa naturalne światło.
Zmiana godzin wstawania, spożywania posiłków i zasypiania może więc chwilowo zaburzyć utrwalony rytm dnia.
Jak wyjaśnia prof. Marta Jackowska, psycholożka zdrowia z Uniwersytetu SWPS, przystosowanie organizmu do zmiany czasu zajmuje przeciętnie od jednego do dwóch tygodni. Nie każdy odczuwa jednak te zmiany w jednakowym stopniu.
U części osób mogą pojawić się:
- trudności z zasypianiem lub wcześniejsze budzenie się;
- senność w ciągu dnia;
- pogorszenie koncentracji;
- rozdrażnienie i gorszy nastrój;
- uczucie zmęczenia mimo pozornie wystarczającej długości snu.
Badania wskazują również na związek sezonowych zmian czasu z bezpieczeństwem na drogach i w miejscu pracy. Nie oznacza to, iż samo przestawienie zegarków musi wywołać poważne problemy zdrowotne. Warto jednak pamiętać, iż choćby niewielkie zaburzenia snu mogą odbijać się na naszej uwadze i szybkości reakcji.
Kto najbardziej odczuwa zmianę czasu?
Nie wszyscy równie łatwo dostosowują się do nowych godzin. Dla części osób cofnięcie zegarków będzie praktycznie niezauważalne, inni mogą potrzebować kilku lub kilkunastu dni, aby wrócić do dotychczasowego samopoczucia.
Szczególną uwagę warto zwrócić na kilka grup.
- Pracownicy zmianowi. Osoby regularnie pracujące w nocy już na co dzień funkcjonują w rytmie odbiegającym od naturalnego cyklu światła i ciemności. Zmiana czasu może dodatkowo komplikować ich harmonogram odpoczynku.
- Dzieci. Najmłodsi często przyzwyczajeni są do stałych godzin zasypiania, wstawania i posiłków. choćby godzinne przesunięcie może sprawić, iż przez kilka dni będą budzić się wcześniej niż zwykle.
- Seniorzy. U części starszych osób sen jest płytszy i bardziej podatny na zakłócenia. Zmiana codziennego rytmu może więc powodować trudności z nocnym odpoczynkiem.
- Osoby z zaburzeniami snu. Dla nich choćby stosunkowo niewielkie przesunięcie godzin zasypiania i wstawania może stanowić dodatkowe utrudnienie.
Czy telefony i komputery same przestawią godzinę?
W większości przypadków nie musimy już samodzielnie zmieniać godziny na urządzeniach elektronicznych.
Smartfony, komputery i tablety zwykle automatycznie synchronizują czas, korzystając z ustawień systemowych i odpowiednich informacji o strefie czasowej.
Warunkiem jest jednak prawidłowa konfiguracja urządzenia. jeżeli automatyczna aktualizacja daty i godziny została wyłączona, konieczne może być manualne przestawienie zegara.
Warto sprawdzić również urządzenia, które nie synchronizują czasu automatycznie, między innymi:
- tradycyjne zegarki;
- zegary ścienne;
- zegary w starszych samochodach;
- niektóre kuchenki i piekarniki;
- elektroniczne budziki.
Szczególną ostrożność powinny zachować osoby, które w niedzielę rano planują podróż lub muszą stawić się w pracy na określoną godzinę. W ich przypadku pomyłka może oznaczać niepotrzebny stres.
Jak przygotować organizm do zmiany czasu?
Jesienna zmiana czasu nie wymaga szczególnych przygotowań. Warto jednak zadbać o kilka podstawowych rzeczy, zwłaszcza jeżeli wiemy z doświadczenia, iż przestawianie zegarków negatywnie wpływa na nasze samopoczucie.
Przede wszystkim dobrze jest zachować możliwie regularny rytm snu. Nie trzeba na siłę wykorzystywać dodatkowej godziny na dłuższe przebywanie przed telewizorem czy telefonem.
Pomocne mogą być również następujące działania:
- Zadbaj o stałą porę zasypiania i wstawania. Regularność pomaga organizmowi utrzymać prawidłowy rytm dobowy.
- Korzystaj ze światła dziennego. Poranny spacer lub przebywanie na świeżym powietrzu wspiera naturalną regulację zegara biologicznego.
- Unikaj dużych ilości kofeiny wieczorem. Kawa i napoje energetyczne mogą utrudniać zasypianie.
- Ogranicz korzystanie z telefonu przed snem. Intensywne światło oraz pobudzające treści nie sprzyjają wieczornemu wyciszeniu.
- Nie zmieniaj gwałtownie codziennych przyzwyczajeń. jeżeli szczególnie źle znosisz przestawianie zegarków, możesz przez kilka dni stopniowo przesuwać godziny posiłków i snu.
- Zadbaj o odpowiednie warunki w sypialni. Cisza, zaciemnienie i komfortowa temperatura ułatwiają nocny odpoczynek.
Nie ma potrzeby traktowania zmiany czasu jak poważnego zagrożenia. U większości zdrowych osób ewentualne dolegliwości są przejściowe. jeżeli jednak problemy ze snem utrzymują się dłużej lub znacząco utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się z lekarzem.
Dlaczego wciąż przestawiamy zegarki? Czy Polska zrezygnuje ze zmiany czasu?
Dyskusja o likwidacji sezonowych zmian czasu trwa od lat. Jednym z pierwotnych argumentów przemawiających za wprowadzeniem tego rozwiązania było lepsze wykorzystanie światła dziennego i ograniczenie zużycia energii elektrycznej.
Z czasem zaczęto jednak coraz częściej kwestionować rzeczywiste oszczędności oraz wskazywać na niedogodności związane z przestawianiem zegarków.
W 2018 roku Komisja Europejska przeprowadziła konsultacje społeczne, w których uczestniczyło około 4,6 mln osób. Aż 84 proc. respondentów opowiedziało się za zakończeniem sezonowych zmian czasu. Trzeba jednak zaznaczyć, iż były to otwarte konsultacje, a nie reprezentatywne badanie opinii wszystkich mieszkańców Unii Europejskiej.
Komisja Europejska zaproponowała zniesienie obowiązku przestawiania zegarków, a Parlament Europejski poparł ten kierunek. Problemem pozostaje jednak wypracowanie wspólnego rozwiązania przez państwa członkowskie, które muszą uwzględnić między innymi funkcjonowanie transportu, handlu i jednolitego rynku.
Do października 2026 roku nie zapadła ostateczna decyzja o zniesieniu sezonowych zmian czasu w Unii Europejskiej. Nie ustalono również terminu, w którym mogłoby to nastąpić.
Nieco inaczej spojrzą na tę zmianę osoby pełniące nocne dyżury. Dla nich dodatkowa godzina oznacza przede wszystkim konieczność prawidłowego rozliczenia czasu pracy. Warto więc sprawdzić swój harmonogram i upewnić się, iż pracodawca uwzględnił tegoroczne przestawienie zegarków.
źródła: Państwowa Inspekcja Pracy, Okręgowy Inspektorat Pracy w Gdańsku, Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 4 marca 2022 r., Główny Urząd Miar, Rada Unii Europejskiej











