Amatorzy filmów kryminalnych znają prawdopodobnie ten schemat. Dwóch policjantów "zły" i "dobry" udają przed przesłuchiwanym by wyciągnąć z niego zeznania. "Dobry" obiecuje złagodzenie kary, "zły" straszy. W całej tej zabawie z rozpadem PiS zaczynam dostrzegać ten sam schemat. Morawiecki to "dobry" bo postawił się Prezesowi mrugając do elektoratu centro prawicowego mówi - "zobaczcie jaki jestem
[...]