Mój najulubieńszy kinomaniak i publicysta kulturalny, Zygmunt Kałużyński, nazwał zbiór swoich esejów „Do czytania pod prysznicem”. Nieśmiało trawestując mistrza, zatytułowałem swój felieton, nawiązując do prysznica, czyli do czytania po powszechnym laniu wody – i raczej nie chodzi tu o znikający w pomrokach dziejów śmigus z dyngusem, ale o tradycyjne wyborcze lanie wody. Choć piszę to...
- Strona główna
- Wybory i nastroje
- Do czytania po wyborach
Powiązane
Europa zaniepokojona Merzem. Niemiecki dziennik alarmuje
13 godzin temu
Polecane
Pożegnaliśmy śp. Barbarę Tokarską ps. „Jola”
6 godzin temu
Nie żyje Jan Mika. Ludowy rzeźbiarz miał 72 lata
9 godzin temu
Nie żyje Jadwiga Błaszczyk z Nowego Sącza. Miała 83 lata
9 godzin temu
Nie żyje Józef Łatka z Gołkowic Górnych. Miał 67 lat
9 godzin temu

2 lat temu












