Od listopada 2024 roku Polska scena polityczna zamieniła się w pole minowe. Trwa w końcu kampania wyborcza. Z jednej strony obóz rządzący, zdeterminowany, by dowieźć zwycięstwo Rafałowi Trzaskowskiemu. Z drugiej – opozycja, która coraz głośniej alarmuje o instrumentalnym wykorzystywaniu instytucji państwa. Kto gra fair, a kto sięga po brudne chwyty? Jednym z najgłośniejszych posunięć było wstrzymanie wypłaty części subwencji budżetowej dla partii Prawo i Sprawiedliwość. Pod koniec października 2024 r. Ministerstwo Finansów zablokowało trzecią ratę rocznej subwencji (ok. 6,5 mln zł) należnej PiS za 2024 r., powołując się na uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej z sierpnia o odrzuceniu sprawozdania finansowego komitetu
- Strona główna
- Wybory i nastroje
- Dlaczego kampania wyborcza nie była równa?
Powiązane
Skolim u prezydenta? Bez zaskoczenia [OPINIA]
12 godzin temu
Sondaż wyborczy w Krakowie. Wysoki odsetek niezdecydowanych
16 godzin temu
Polecane
Smutna wiadomość z Nowego Sącza. Nie żyje Helena Migacz
10 godzin temu











