Wstaję. Patrzę przez okno. Stawiam czajnik na gazie. Listonosz przyniósł gazetę, no więc zaspana biorę tę gazetę. Spomiędzy listów, gazet i rachunków wypada ulotka i powoli, powoli, jak magiczne piórko w animacji opada na blat. Jak się okazuje takie ulotki trafiły nieproszone do wielu polskich domów w ostatnim tygodniu za pośrednictwem Poczty Polskiej i roznoszących...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Demokracja na sterydach
Powiązane
"Operuje polskie lotnictwo". Alert dla dwóch województw
54 minut temu
Wyścig Chin i USA o Europę. "Chińczycy pokonali Niemców"
7 godzin temu
Więcej płatnych dróg w Polsce. Nowy plan rządu
7 godzin temu
Polecane
Tusk: „Szkoły będą pod tym specjalnym nadzorem”
6 godzin temu

3 lat temu











