Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zwołane na wtorek przez sędzię Annę Korwin-Piotrowską, przyjęło projekt dochodów i wydatków TK na 2027 r. W głosowaniu uczestniczyło ośmiu sędziów i wszyscy opowiedzieli się za przyjęciem dokumentu. Korwin-Piotrowska uznała, iż liczba ta była wystarczająca do stwierdzenia kworum i skutecznego podejmowania uchwał.
Jak wskazała, na liście obecności Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK ujęto wszystkich sędziów wybranych przez Sejm. Zaznaczyła jednak, iż wobec sędziów Bartłomieja Sochańskiego i Bogdana Święczkowskiego 30 października wydano zarządzenia o natychmiastowej przerwie w urzędowaniu, co - jak podkreśliła - wyklucza ich obowiązek i prawo udziału w zgromadzeniu.
Waldemar Żurek o sytuacji w TK
Żurek, pytany podczas wtorkowej konferencji prasowej w siedzibie Ministerstwa Sprawiedliwości, czy ośmiu sędziów stanowiło kworum, przyznał, iż w tej kwestii istnieją różne interpretacje prawne. - Ktoś kiedyś powiedział, iż jak jest dwóch prawników, to są trzy poglądy, zwłaszcza na trudne zagadnienia prawne - powiedział. Dodał, iż przychyla się do stanowiska podzielanego przez wielu profesorów prawa, a także byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego.
Szef MS wskazał również, iż przepisy przewidują udział w zgromadzeniu czynnych sędziów, a Bartłomiej Sochański i Bogdan Święczkowski zostali tymczasowo zawieszeni w urzędowaniu. W konsekwencji - jak wyliczył - podstawą do ustalenia kworum było 12 sędziów, a wymagane dwie trzecie 2/3 tej liczby to osiem osób. - Wydaje się więc, iż większość świata prawniczego przychyla się do tego poglądu, iż to kworum dzisiaj było - ocenił Żurek.
W piątek 30 października wieczorem przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, iż Korwin-Piotrowska jako najstarszy stażem sędzia została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Prezes Święczkowski, wobec którego Korwin-Piotrowska ogłosiła przerwę w czynnościach, jeszcze w sobotę oświadczył, iż "razem z legalnymi sędziami" TK ustalili, iż nie będą brali udziału w wydarzeniach organizowanych przez "sędziów uzurpatorów", w tym w zaplanowanym na wtorek Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów TK. - Uzurpator nie może zwoływać Zgromadzenia Ogólnego - oświadczył.
Zgodnie z konstytucją w skład TK wchodzi 15 sędziów. Według ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK "Zgromadzenie Ogólne podejmuje uchwały bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej 2/3 ogólnej liczby sędziów Trybunału" - przy ogólnej liczbie 15 sędziów TK jest to 10 osób. Według m.in. prezesa Święczkowskiego i strony prezydenckiej w TK jest w tej chwili 10 sędziów, w tym troje wybranych przez Sejm obecnej kadencji. Prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania od pozostałych pięciu osób wybranych przez Sejm w tej kadencji, a w związku z tym Święczkowski nie dopuścił ich do orzekania. Z kolei według m.in. strony rządowej, po wybraniu w tej kadencji przez Sejm ośmiu osób na sędziów TK, skład Trybunału został uzupełniony do 15 osób, z tym iż dwóch sędziów: Święczkowski i Sochański jest zawieszonych w czynnościach. Ponadto podnoszone jest, iż Jarosław Wyrembak nie ma statusu sędziego TK, gdyż objął funkcję w miejsce osoby "wadliwie" wybranej do TK - publicystycznie określanej mianem "sędziego-dublera".

1 godzina temu









