Czy wskrzeszanie konwencji kina noir może jeszcze czymkolwiek zaskoczyć widzów? „Sugar” wyróżnia się na tle innych produkcji nie tylko postacią głównego bohatera, ale także ucieczką od defetyzmu.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Dawne grzechy Hollywood. Recenzja serialu „Sugar”
Powiązane
Na lewicy narasta ostry konflikt. "Oko za oko"
37 minut temu
Tak właśnie wygląda skuteczna dyplomacja
1 godzina temu
Polecane
Kiedy sąsiad może żądać usunięcia drzewa?
1 godzina temu
"Uwaga, tu policja". Wieczorna akcja służb w Ostrołęce
8 godzin temu
Nowy sponsor nie pomógł. Wisła przez cały czas czeka
8 godzin temu

2 lat temu






